Ekologiczne, wolny wybieg, ściółkowe, klatkowe, do tego dochodzą jeszcze klasy od A do C. Bez względu na to, które z nich preferujecie jedno jest pewne bez odpowiedniej ochrony nie dotrą nawet do domu.

Ekologiczne, z wolnego wybiegu, ściółkowe, klatkowe, do tego dochodzą jeszcze klasy od A do C. Bez względu na to, które z nich preferujecie jedno jest pewne bez odpowiedniej ochrony nie dotrą nawet do domu.

Wydaje mi się, że właśnie ta myśl kierowała zespołem projektantów z Tajwanu, którzy stworzyli innowacyjne opakowania na jajka. Swoją drogą czemu nikt wcześniej na to nie wpadł, że jajka się tłuką i zamiast lamentować nad jajecznicą na chodniku może po prostu warto zakasać rękawy i wziąć się do roboty.

Opakowania zostały stworzone  przez firmę Happy Egg. Do ich wykonania użyto tworzywa sztucznego – PVC, całą tajemnicą wytrzymałości jest nic innego jak powietrze, które znajduje się wewnątrz i ma ochronić jajka przed destrukcją. Firma nie handluje samymi opakowaniami a jajami z chowu ściółkowego, które są najzdrowszą a zarazem najdroższą odmianą dostępną na rynku. Producent podkreśla jak ważne jest dobre traktowanie każdego kurczaka i zamierza wydać na ten temat specjalistyczne książki. Dodatkowo ma powstać również egzemplarz z ciekawymi przepisami z wykorzystaniem jajek.

Na wszystkich dostępnych zdjęciach jaja pakowane są maksymalnie po 3 sztuki. Moim zdaniem podkreśla to jakość sprzedawanego produktu oraz jest to pewnego rodzaju ukłon w stronę kurczaków za ich ciężką pracę, która powinniśmy doceniać. Słyszałem już o akcji, w której można adoptować kurę i nadać jej imię. Oczywiście owa adopcja jest jedynie wirtualna, bo nasz podopieczny dalej zostaje na fermie z tą różnicą, że wszystkie jajka jakie otrzymamy do naszego domostwa będą od naszej kurki. Jestem ciekaw jaki będzie kolejny krok przemysłu jajecznego. Może doczekamy się czasów, w których każdy człowiek będzie posiadał własną hodowlę w swoim domowym zaciszu?

Miałem nadzieję, że dowiem się czegoś więcej o profilu ich działalności z facebook`a, jednak po wejściu na konto oprócz tajwańskich znaków, jajek i kurczaków nie udało mi się znaleźć żadnych informacji. Może Wam się uda, wystarczy wejść w ten link, który przekieruje was do profilu HappyEgg lub, wersja dla bardziej wymagających, skopiować te znaczki 樂蛋 i wkleić w wyszukiwarkę na facebooku.

Categories: Design Kuchnia