Snapchat przewiduje przyszłość: To koniec telewizji

Niedawno czytałem o tym, że Instagram wygryzie Snapchata z rynku. Potem o nieudanym debiucie giełdowym i fatalnych wynikach finansowych. Mimo to nadal żółty duch nadal walczy i właśnie ma zamiar wypuścić nową funkcjonalność – filmy.

Niedawno czytałem o tym, że Instagram wygryzie Snapchata z rynku. Potem o nieudanym debiucie giełdowym i fatalnych wynikach finansowych. Mimo to nadal żółty duch nadal walczy i właśnie ma zamiar wypuścić nową funkcjonalność – filmy.

Prawdą jest, że materiały filmowe od dawna są ściśle związane ze Snapem. Jednak dotychczas mogły to być jedynie formy do 10 sekund. Teraz mają pojawić się dłuższe – od 3 do 5 minut. Będą one bazować na autorskich scenariuszach – zapowiada Nick Bell, head of content w snap.

W 2015 roku taka próba już została podjęta, jednak bardzo szybko z niej zrezygnowano. Teraz będzie inaczej, bo działania firmy są oparte o wnikliwą analizę rynku pod kątem takich właśnie materiałów. Nie oszukujmy się – grupa docelowa Snapa to w 90% milenialsi, chociaż ten fakt to jedynie moje domysły oparte o własne doświadczenia. Jednak z badań Snap Inc. wynika, że 48% z wymienionej grupy ogląda wideo na urządzeniach mobilnych. Dodatkowo 38% korzysta ze smartfonów i tabletów przy oglądaniu dłuższych produkcji.

Jeżeli powyższe dane was nie satysfakcjonują to na deser powiem jeszcze, że celem tego działania jest walka na pięści z telewizją. Chcą wprowadzić dłuższe formaty, które w przyszłości byłyby w stanie zastąpić te prezentowane w tradycyjnej TV. Taki zabieg ma być ponoć bardziej interesujący dla reklamodawców.
Lista firm współpracujących z projektem ciągle rośnie. Możemy na niej znaleźć takich graczy jak m.in. NBC, ABC, BBC, czy ESPN. Skoro takie marki interesują się pomysłem to wierzcie lub nie ale coś się święci.

Słowem podsumowania mogę powiedzieć tylko, że od początku jestem wielkim fanem Snapchata. Korzystam z aplikacji już kilka lat i na razie nie zamierzam z niej rezygnować. Może faktycznie statystyki ostatnio są gorsze i użytkownicy uciekają na InstaStories, ale ja zawsze będę pamiętał, że Snap był pierwszy!

snapchat: kondzio929
źródło: (esquire)