Nie oszukujmy się, każdy otarł się o Netflixa. Wiadomo – pierwszy miesiąc darmowy, więc czemu nie, a dalej są dwie drogi: albo zapomnieliście wypiąć kartę, albo jesteście świadomymi, pełnoprawnymi użytkownikami.

Nie oszukujmy się, każdy otarł się o Netflixa. Wiadomo – pierwszy miesiąc darmowy, więc czemu nie, a dalej są dwie drogi: albo zapomnieliście wypiąć kartę, albo jesteście świadomymi, pełnoprawnymi użytkownikami.


Jeżeli z jakiegoś powodu nadal macie konto, to zachęcam, żeby jeszcze go nie likwidować. W końcu się doczekaliśmy. Na początku brakowało tłumaczeń do wielu tytułów, a teraz będzie polska produkcja!

Możliwe, że mieliście okazję oglądać kiedyś zagraniczny film z polskim motywem. U mnie było tak, że długo zastanawiałem się: Czy to ja nie znam języka i nie potrafię zrozumieć? Czy po prostu po raz kolejny pomylili Polaków z Ruskami? Jednak tym razem ma być inaczej, bo za kamerą stanie sama Agnieszka Holland oraz Kasia Adamik. Całość ma być filmowana wyłącznie w Polsce.

Za produkcje odpowiada The Kennedy/Marshall Company i The House Media Company. To nie koniec śmietanki towarzyskiej, bo w rzędzie producentów wykonawczych są osoby, które w przeszłości były odpowiedzialne za takie tytuły jak Jurrasic World, Jasonona Bourne`a czy House of Cards!

No i najważniejszy element – fabuła. Scenariusz stworzył Joshua Long. Klimat, jaki będzie można zobaczyć na ekranie, to zimnowojenny thriller szpiegowski, który – uwaga – zaprezentuje alternatywną rzeczywistość, czyli „co by było, gdyby historia potoczyła się inaczej”.

Kończąc te niezwykle pozytywną wiadomość, mogę powiedzieć tylko jedno – mając taki zespół naprawdę będzie się trzeba napracować, żeby coś spieprzyć! Jeżeli pani Agnieszka podjęła wyzwanie, to znaczy, że coś w tym jest. Szczerze trzymam kciuki i wierze, że 8 odcinków – bo właśnie tyle jest planowanych – zwali mnie z nóg, tak jak zrobił to serial Narcos, który szczerze Wam polecam!

Categories: Technologia