Wystawa „Vertigo” Pawła Kałuzynskiego prezentuje dwa cykle obrazów. Pierwszy z nich przedstawia bogate, pałacowe wnętrza głównie z okresu XVIII wieku. Mamy tutaj do czynienia z typowym międzynarodowym barokiem i charakterystycznym dla epoki nadmiarem, objawiającym się zarówno w dekoracji wnętrz, silnej kolorystyce oraz błyszczących żyrandolach zwisających z wysokich sufitów. 

Wrażenie rozświetlonego kryształu podkreśla warstwa szkliwa pokrywająca małoformatowe płótna. I chociaż tytułowy zawrót głowy związany jest zazwyczaj z patrzeniem w dół w niekończące się przepaście, seria obrazów sugeruje, że podobny stan oniemienia może być reakcją na patrzenie w górę i niezdolność skoncentrowania zmysłów. Jak podkreśla sam artysta, zafascynowanie tym tematem zrodziło się już w dzieciństwie kiedy to Kałużyński prosił swoich bliskich o przerysowywanie zobaczonych w albumach zdjęć pałacowych wnętrz.

Dziś artysta samodzielnie wraca do tego samego tematu z tak samo dużym zafascynowaniem. W przeciwieństwie do poprzednich serii obrazów, gdzie pojawiały się figuratywne motywy pod postacią „gęb”, ikon pop kultury, kreskówkowych postaci oraz rozpoznawalnych znaków podkreślających czyjąś obecność, po raz pierwszy mamy do czynienia z brakiem konkretnego bohatera. W zamian artysta oferuje stan umysłu nieobecnej postaci odzwierciedlony w drugiej serii obrazów. Pojawiają się tutaj ekspresyjne pociągnięcia pędzlem, które mogą sugerować natłok myśli i dezorientację typową dla vertigo.

Jak podkreśla sam artysta „Zawrót głowy to stan, w którym nie możemy podjąć łatwych decyzji. Jesteśmy zamknięci w sytuacji, którą ma nad nami przewagę, musimy się jej poddać i nie mamy z niej łatwego wyjścia”.

Wystawa „Vertigo” Pawła Kałużyńskiego dostępna jest w warszawskiej galerii sztuki Milano, przy Al. Waszyngtona 2a i potrwa do 2 października.

Categories: Design