Jak sami mówią „kobieta Thecadess jest odważna, czująca swoją kobiecość i sensualność, nie lubiąca monotonii. To z tego powodu dobrze czuje się w propozycjach Thecadess.” Czy najnowsza kolekcja potwierdza te słowa?

Thecadess to duet dwóch projektantów – Piotra Sałaty i Radka Rocińskiego. Powstała z zamiłowania do kobiet i chęci nadania im własnego „ja”. Najnowsza kolekcja na wiosnę-lato, przedstawiona w bardzo skondensowanej formie (w finale na wybiegu zobaczyliśmy 20 sylwetek) udowadnia, że chłopakom wychodzi to całkiem nieźle. Wskażcie palcem dziewczynę, która założy krótką złotą mini albo rockowe spodnie z bocznymi przeszyciami.

Pokaz odbył się we wnętrzach Państwowego Muzeum Etnograficznego. Całe szczęście. Zachęcamy projektantów do wyboru bardziej miastowych lokalizacji. Ale! Wracając  do sedna. Ubrania zaprezentowane na wybiegu można było podzielić na trzy sekcje. Glamour na plaży, pastelowe wyjście na miasto/do pracy oraz gorączka sobotniej, dusznej nocy. Nie mogło też zabraknąć nonszalancko zarzuconych koszuli nocnych czy klapków, które idealnie sprawdzą się podczas pobytu w Saint Tropez.

Elementem spinającym w całość były turbany jakie modelki miały na głowach. Wyczuwam też chęć pokazania trendu na wąskie oprawki okularów przeciwsłonecznych. Wielowarstwowość i przewijający się przez wszystkie pokazy projektantów aksamit (u Thecadess użyty jako główny materiał strojów kąpielowych) dodawały wrażenia chęci przywołania kolorów zimy – zobaczyliśmy burgund, butelkową zieleń czy zgaszony niebieski. Faworytem był frędzlowaty kostium w kolorze jasnego piasku. W połączeniu z pastelowymi szpilkami Badura, idealnie będzie nadawał się na elegancką kolację czy nawet do pracy.

Chłopaki, czekamy na kolejną kolekcję!

Categories: Moda