fot. Anna Pabijańczyk

Autorytet piękna od Dr Irena Eris

Linia Authority jest przeznaczona dla kobiet powyżej 30 roku życia, jednak młodsze osoby, mogą zrobić sobie z niej kurację. W szczególności, kosmetyki powinny zainteresować posiadaczki skóry zniszczonej, przesuszonej oraz nieelastycznej. Globalna linia Authority pomaga w odbudowie oraz regeneracji skóry. Najnowsza linia zaskakuje nie tylko składnikami ale także technologią.

Kremy z linii Authority posiadają wyjątkowy patent aktywacji kanałów potasowych, który wybudza uśpione komórki skóry aby ją zagęścić przez co poprawić jej elastyczność. Cały proces następuje poprzez syntezę kolagenu oraz zmniejszenie rozpadu komórek. Ponadto aktywuje centra energetyczne komórek, po to aby wzbudzić uśpione komórki do aktywnego działania.

fot. Anna Pabijańczyk

Po nałożeniu czuć wygodną powłokę, która chroni twarz, przy czym wchłania się w dobrym tempie. Krem na dzień oraz na noc mają bogatą i kojącą konsystencję, która przypadnie do gustu wielu z Was. Szczególnie podczas zimy. W kremach będą działać na skórę takie składniki jak hialuronian sodu. To jedna z pochodnych kwasu hialuronowego. Występuje naturalnie w organizmie człowieka. Wiązanie to przyspiesza proces gojenia ran. Innymi słowy przyspieszy nam gojenie naskórka, który często bywa uszkodzony mechanicznie. Uszkodzenia nie są widoczne gołym okiem, jednak warte regeneracji. Hialuronian sodu odpowiedzialny będzie też za wiązanie wody w komórach.

Kremy „kołderki” dla twarzy

Za nawilżenie i równowagę warstwy hydrolipidowej odpowiada także cholesterol, który działa jako ochrona na powierzchni skóry. Spokojnie, jest niekomedogenny. Braki w strukturze płaszcza uzupełnią ceramidy, które naśladują naszą ochronną barierę lipidową. Przy okazji załagodzi on podrażnioną skórę. Co potwierdza fakt, że krem nadaje się także dla osób z wrażliwym typem skóry. Ekstrakt z alg czerwonych spłyca różne typy zmarszczek i bruzd. Mieszanka polisacharydów, czyli cukrów złożonych napina skórę. Algi są niezwykle bogate w witaminy i minerały, które są niezbędne do dobrej kondycji skóry. Wosk roślinny pozyskiwany z oliwek utworzy barierę na skórze, dodatkowo pozostawiając płaszcz wodno lipidowy przyjemnie miękki. Natomiast naryngenina – jeśli walczysz z miejskimi zanieczyszczeniami i skutkami promieniowania słonecznego – to składnik dla ciebie. Chroni i hamuje przed nadmierną produkcją melaniny odpowiedzialnej za przebarwienia.

fot. Anna Pabijańczyk

Złoto koloidalne (Colloidal Gold) i Acetyl Heptapeptide-9 – to peptyd kolagenowy sprzężony z cząstkami złota. Działa przeciwzmarszczkowo wpływając na syntezę kolagenu (III i I) i elastyczność skóry. Połączenie złota i peptydu jest korzystne i pozwala na najbardziej efektywne wykorzystanie najlepszych własności obu składników takich jak stabilność peptydu i jego biodostępność.

Zapach kremu jest bardzo przyjemny, a po roztarciu dobrze wyczuwalny. Dobrą radą jest też nabranie kremu na palce i delikatnie rozgrzanie go między nimi.

Kremy z najnowszej linii Authority są dobrze przemyślane, działają w sposób kompleksowy oraz zaawansowany. Jest to linia i składniki, których nie powstydziłby się żadna zagraniczna marka.

Wpis powstał we współpracy z marką Dr Irena Eris.