Co rok 2018 mówi o nas – Polakach?

Dobra, bo zabrzmiało dość dosadnie i poważnie, a nie o to przecież chodzi. W tym tekście postaram się zawrzeć to, o czym my Polacy nie powinniśmy zapomnieć, bo wydarzyło się na terenie naszej ojczyzny. A teraz matko i ojcze, małe sprostowanie – nie pokazuj tego swojemu dziecku, bo nie będzie to lekcja historii.

Rok 2018 to niewątpliwie okres, który powinien zostać zapamiętany jako rok RODO, niedziel handlowych i niestety sióstr Godlewskich. Świętem narodowym powinno się mianować każdą sobotę, która poprzedza niedzielę NIEhandlową, a obchody powinny być organizowane w Lidlu. Idąc za ciosem patriotycznym przenosimy się do Rosji, gdzie nasze białe Orły wystąpiły w mundialu. Wydaje mi się, iż informacja o wystąpieniu w tym wypadku jest naszym największym sukcesem w dziedzinie futbolu. Zaraz po tym fakcie trener Nawałka podał się do dymisji, a ja skromnie uważam, że był to najlepszy selekcjoner polskiej reprezentacji, odkąd pamiętam i bardzo mnie ta decyzja zabolała. Skoro już jesteśmy w kraju naszego ukochanego sąsiada, to tylko komunikat – tam bez zmian – po raz 4. na lidera rosyjskiego mocarstwa wybrano pana P. Jednak nie możemy płakać i krzyczeć, że w sporcie nam nie wyszło, bo mamy przecież siatkarzy i lekkoatletów, którzy dobre imię Polski trzymają na czołowych miejscach na podium.

Tego się słuchało

2018 to na pewno rok sióstr Godlewskich, które ze skrajności wpadały w skrajność i ze skandalu w skandal. Zaczęło się oczywiście od kolęd, których jeszcze w styczniu nie mogliśmy przełknąć, a potem było już tylko gorzej. Następnie powstało kilka (wybaczcie mi jeżeli się pomylę w liczebności tych arcydzieł, ale staram się unikać tematu jak tylko mogę) utworów, które więcej wspólnego mogą mieć z czasopismami i filmami dla dorosłych niż z muzyką. No i na koniec oczywiście nie mogło obyć się bez skandalu, czyli wykonania naszego hymnu w sposób zakrawający o przestępstwo. Gdzieś obiło mi się o uszy, że siostry mają nawet kilka spraw w sądzie za to wykonanie. Jakby rozczarowań nie było końca, „artystki” założyły szkołę muzyczną, w której, zastanawiam się, czego tak naprawdę uczą… Najgorsze jednak jest to, że ja o tym piszę, a wy czytacie, czyli zapewniamy im darmową promocję.


źródło: YT/siostrygodlewskie

Oprócz powyższego cierpienia, w Polsce w 2018 roku mieliśmy prawdziwy wysyp „raperów” autotiunerów. Tutaj postaram się nie przeciągać i nadmienię tylko, że śpiewać każdy może, a jak go ktoś słucha, to znaczy, że chyba robi to dobrze.

Według Spotify najpopularniejszym hitem 2018 roku okazało się „Tamagotchi” TACONAFIDE, na miejscu drugim wielki mały człowiek, czyli Dawid Podsiadło ze swoim „Małomiasteczkowym” (mega lubię tego gościa i szanuję jego muzę), a miejsce trzecie przypadło tegorocznemu hymnowi Męskiego Grania. Utwór „Początek”, który wykonują Zalewski, Podsiadło i Kortez to jedna z tych piosenek, które jak usłyszałem pierwszy raz, to stwierdziłem – eee słabe jak na “Męskie” – ale po 4 odtworzeniach nie mogłem się od niego uwolnić, a dzisiaj wydaje mi się, że znam całość i jestem w stanie powtórzyć nawet sekcję perkusyjną bez instrumentu. Poniżej pozostałe hiciory z playlisty „TOP UTWORY 2018”. P.S ja do zestawienia dorzuciłbym jeszcze Pawła Domagałę z jego „Weź nie pytaj”, do którego na pewno należała końcówka roku. Nie było stacji, która nie miała na swojej playliście tego numeru, a sam Domagała dorobił się mnóstwa coverów oraz przeróbek swojego hitu.

To się oglądało w kinie!

Według najwyżej ocenianych filmów na Filmwebie na pierwszym miejscu mamy „Zimną Wojnę”, a zaraz za nią „Kler”. Drugiego tytułu chyba nie trzeba nikomu przedstawiać, bo żyjąc w Polsce, taki film nie mógł po prostu pojawić się w kinie. Legendy głoszą, że nawet “kler” w kościołach wołali z ambon, że to dzieło szatana i jeżeli jesteś katolikiem, to powinieneś uważać. Chwilę po premierze w większych sieciach multipleksów w ciągu jednego dnia film wyświetlany był nawet dziesięć razy, a sale na każdym seansie były wypełnione po brzegi. Przyznaje się, nie widziałem żadnego tytułu z podium osobiście, dlatego na ich temat się nie wypowiem, ale swoje zdanie wypowiem na temat miejsca 4. Na początku zaznaczę, że nie uczęszczam do kina na komedie, a jak są polskie, to już w ogóle omijam szerokim łukiem. Sorry, jeszcze szerszym omijam jak to polska komedia romantyczna. To jest wybuchowe połączenie. Na „Planecie Singli 2” pojawiłem się jako osoba towarzysząca. Średnio chciałem to oglądać, ale mówię sobie “Konrado wyluzuj dasz radę!”. Muszę powiedzieć, że zostałem pozytywnie zaskoczony, bo to na serio przyjemny film, który w szarobury dzień warto obejrzeć. Nie wiem, czy zmienię zdanie na tematu tego gatunku, nawet jeżeli tak, to musi minąć trochę czasu, ale ten tytuł jestem w stanie polecieć. Poniżej oczywiście pozostałe pozycje z top “Polska na Filmwebie”.

źródłó: filmweb.pl

To się oglądało w internetach

Co roku YouTube częstuje nas nowym Rewindem. Tegoroczny nie do końca spodobał się wszystkim, dlatego pojawiło się mnóstwo wersji autorskich, nawet z naszego kraju. No dobra, a co się oglądało najlepiej w Polsce? W kategorii najpopularniejsze video pojawiło się wiele pozycji zazębiających się z tym, co zostało nadmienione wyżej. NA SZCZĘŚCIE nie ma tam sióstr Godlewskich. Miejsce pierwsze przypadło parodii kawałka „Tamagotchi”, którą dostarczyli nam Abstrachuje. Miejsce drugie to trailer filmu “Kler”, a poza tym nie mogło oczywiście zabraknąć standupów, kabaretów, przeróbek oraz Kruszwila.

  1. AbstrachujeTV – TACONAFIDE – PARODIA
  2. KinoSwiatPL – KLER – oficjalny zwiastun nowego filmu Wojtka Smarzowskiego
  3. AbstrachujeTV – Co by było gdyby… MĘŻCZYŹNI MÓWILI CO MYŚLĄ 3
  4. RMF MAXXX – Skoki, skoki w Zakopanem (Sławomir PARODIA)
  5. Neo-Nówka TV OFICJALNY KANAŁ – Neo-Nówka – OKNO (NOWOŚĆ 2018) „Kazik sam w domu” HD
  6. Abelard Giza – MYŚLIWI – Abelard Giza
  7. Lord Kruszwil – Zemsta Kamerzysty –mówię mu TAK przez 24h | LORD KRUSZWIL
  8. TVN Fashion – Nigdy nie chodziła w szpilkach – przyszła na casting Top Model
  9. Rafał Pacześ – Rafał Pacześ – „BANG” (2018) (całe nagranie)
  10. BEKSY – DZIEŃ JAKO ŁADNA DZIEWCZYNA

W przypadku teledysków 2018 w Polsce miejsce pierwsze zajął Taco z Quebo, co sumarycznie daje im chyba największy sukces na wszystkich możliwych frontach. Większy mogliby chyba osiągnąć tylko, gdyby Smarzowski wykorzystał ich utwór w „Klerze” jako soundtrack. Dalej nie mogło zabraknąć Sławomira, Domagały i oczywiście Męskiego Grania. W sumie zastanawiam się, czemu w zestawieniu nie pojawił się pan Podsiadło?

  1. Taco Hemingway – TACONAFIDE –Tamagotchi
  2. SŁAWOMIR gwiazda Rock Polo – SŁAWOMIR – Ty mała znów zarosłaś (Official Video Clip HIT 2018)
  3. Cleo – Łowcy Gwiazd
  4. C-BooL – C-BooL – Wonderland (Official Video)
  5. Paweł Domagała – PAWEŁ DOMAGAŁA – Weź nie pytaj (Official video)
  6. MeskieGranie – Męskie Granie Orkiestra 2018 (Kortez, Podsiadło, Zalewski) – Początek (LIVE) Official Video
  7. NewBadLabel – BLACHA –Mademoiselle (prod. Raff J.R)
  8. KaliGanjaMafia – KALI – 30 KMH (OFFICIAL V8T VIDEO)
  9. NewBadLabel – ReTo – „UA” (prod. SecretRank) Official BOA Video
  10. Margaret – „Margaret – „Byle Jak” (shorter version)

Tego się szukało

Na koniec moja ulubiona kategoria, czyli co nas trapi i o co pytamy wujka Google. Co roku dostajemy podsumowanie z różnych kategorii. Oczywiście większość podam wam poniżej, a skupię się tylko na tych, które mnie urzekły! Zastanawiające jest to, że ja przez ostatnie 365 dni nie wpisałem żadnej z nich do wyszukiwarki… czyli wychodzi na to, że byłbym słabym ankietowanym w Familiadzie. Cały raport znajdziecie tutaj.

Najpopularniejsze 2018 – „Mistrzostwa Świata w Piłce Nożnej 2018„, nasza duma narodowa nie pozwala nam zapomnieć o dyscyplinie, która podobno jest naszym sportem narodowym. No co zrobić. W tej kategorii pojawił się również Avicii, Kora, Kler oraz wybory samorządowe.

źródło: sportowefakty.wp.pl

W kategorii wydarzenia miejsce pierwsze – „Mistrzostwa Świata w Piłce Nożnej 2018„. Przypadek?

  1. Mistrzostwa Świata w Piłce Nożnej 2018
  2. Wybory samorządowe 2018
  3. Eurowizja 2018
  4. Egzamin gimnazjalny 2018
  5. Mistrzostwa świata w siatkówce 2018
  6. Zaćmienie księżyca
  7. Black Friday 2018
  8. Skoki narciarskie 2018
  9. Ferie zimowe 2018
  10. Matura 2018

Filmy, tutaj bez niespodzianek, czyli „Kler„, „Planeta singli 2„, a z zagranicznych takie tytuły jak „Bohemian Rhapsody” i „Nowe oblicze Greya„. Podepnę tu również seriale, bo tutaj jest prawdziwy HIT! Szczyt podium należy do „Korony królów„. Jestem pod wrażeniem, zaskoczeniem i wszystkim z końcówką -em. Podobno serial jest emitowany również w Japonii, a co! – niech skośnoocy wiedzą jaką mamy bujną historię! (Szkoda tylko, że nie pokrywa to się w tym przypadku z kinematografią.)

źródło: tvp info

„Co to jest..?” Tutaj nasi rodacy nas nie zawiedli. Idealne podsumowanie Polski w dwóch skrótach 2018 roku według Polaków to: „RODO” i „RRSO„.

  1. Co to jest RODO?
  2. Co to jest niepodległość?
  3. Co to jest RRSO?
  4. Co to jest habryka?
  5. Co to jest alert RCB?
  6. Co to jest spalony?
  7. Co to jest sosręb?
  8. Co to jest CRP?
  9. Co to jest pyskowanie?
  10. Co to jest sinica?

No i na koniec wisienka na torcie, czyli „Ile?”. Miejsce pierwsze „ILE PALCÓW MA KOŃ„. Może niektórych to zaskoczyło, ale takie właśnie pytanie padło w Milionerach. Uśmiechnąłeś się przy tym pytaniu? No to proszę bardzo mi teraz powiedzieć, ile faktycznie palców posiada koń?! Jeżeli to pytanie nie stanowi dla Ciebie zaskoczenia, to mam dwie bomby w rękawie: „Jak rosną ananasy” i „Z czego robi się rodzynki”. Tego w zestawieniu nie znajdziecie, ale niech te zagadki towarzyszą wam w 2019 roku.

  1. Ile palców ma koń?
  2. Ile zebrał WOŚP?
  3. Ile do wakacji?
  4. Ile skrzydeł ma motyl?
  5. Ile zarabia radny?
  6. Ile odcinków ma Korona Królów?
  7. Ile odcinków ma Pod Powierzchnią?
  8. Ile drużyn wychodzi z grupy Mistrzostw Świata?
  9. Ile odcinków ma Brzydula?
  10. Ile odcinków mają Łzy Cennet?

Tacy sami?

Przyszedł czas podsumowania tego eseju. Wnioski są następujące: my Polacy nadal traktujemy piłkę nożną jako sport narodowy, a często nie umiemy podać nawet jednego reprezentanta innej dziedziny sportu, który zdobył medal. Nadal oglądamy kabarety i słuchamy disco polo, jednak jesteśmy otwarci na nowości – standup i autotune. O tych, którzy odeszli, często czytamy dopiero po ich śmierci i dowiadujemy się, kim tak naprawdę byli. W dziedzinie filmów zawsze wolimy to, co sprawdzone lub skandaliczne. W kwestii seriali zaś wyraźnie nie zależy nam na jakości. Tak właśnie moi drodzy tworzą się stereotypy i porzekadła, a przecież nie można wszystkich mierzyć jedną miarką, czyż nie?

Przed nami całkiem nowy, dziewiczy rok 2019. Mamy styczeń, a więc idealny czas na slogan „Nowy rok – nowy ja”. Jednak w tym roku życzę Wam, aby to hasło było czymś więcej niż tylko pustym stwierdzeniem z memów i emotikonek, a stało się faktycznie czasem, może nie tyle zmian, co spełnienia wszystkiego, czego w 2018 się nie udało lub do czego zabrakło wam odwagi. Bo pamiętajcie, że młodsi nie będziecie. Nie bądźcie dzbany i do przodu!

przeczytaj też
Slow life w japońskim stylu?