Jacquemus Jesień-Zima 2020/2021

"L'anne 97"

Najnowsza kolekcja Simona Jacquemusa na sezon jesień-zima 2020/2021 to istne przeniesienie się w czasie. Jak mówił sam projektant stworzenie tej kolekcji kosztowało go bardzo dużo emocji. Wszystko związanie jest z okresem kiedy pierwszy raz wziął do rąk nożyce krawieckie.

Miało to miejsce w 1997 kiedy Simon miał 7 lat. Stąd też sama nazwa kolekcji. Zaprojektował wtedy pierwszą rzecz. Była to spódnica dla jego matki Valerie, która zginęła w wypadu gdy Jacquemus skończył dziewiętnaście lat. Spódnica jest również otwierającą cały pokaz stylizacją. Ubrana w nią i wełniany top Letitia Casta to spełnienie marzeń młodego projektanta.

Na wybiegu zobaczymy również to z czego Jacquemus jest świetnie znany. Każda kolekcja i pokaz to przeniesienie gdzieś na południe Francji, otuleni ciepłem bryzy morskiej pomijając espresso w kawiarni położnej trzymalowniczym rynku. Jacquemus nie ma sobie w tym równych.