Nowa kolekcja Diotima autorstwa Rachel Scott zaczyna się od morza, ale nie tego znanego z wakacyjnych katalogów. Projektantka patrzy na Morze Karaibskie jako na przestrzeń, która łączy wyspy, przechowuje historię migracji, kolonialnej przemocy i utraty, a jednocześnie zmienia się pod wpływem ocieplenia wód.
Pokazana 14 września podczas New York Fashion Week kolekcja Wiosna-Lato 2027 wykorzystuje modę do opowiedzenia o krajobrazie, pamięci i kobietach, których historie rzadko trafiają do dominującego obrazu Karaibów. Vogue potwierdza, że to jedna z najważniejszych kolekcji Rachel Scott dla jej własnej marki Diotima.
















Woda jako historia
Scott wyobraża sobie kobietę przemieszczającą się między karaibskimi wyspami. Towarzyszą jej duchy i bóstwa: La Sirène, Mami Wata oraz Oshun. W tej opowieści przeszłość nie jest zamkniętym rozdziałem. Projektantka przywołuje kobietę z epoki kolonialnej, Suzanne Césaire – pisarkę i intelektualistkę wykorzystującą słowo jako narzędzie oporu – oraz kobietę współczesną.
Wszystkie te postaci zostawiają ślad w ubraniach. Kolekcja nie przypisuje ich do jednej dekady ani jednego stylu. Zamiast historycznego kostiumu proponuje formy, które łączą pamięć, ciało i współczesną garderobę.
Fale uszyte z organzy
Morze w Diotima w kolekcji Wiosna-Lato 2027 nie pojawia się jako nadruk. Scott buduje je przez materiał. Pasy jedwabnego twillu układają się wokół ciała jak fale, lekkie falbany tworzą asymetrię, a gęsto przetworzona organza odbija i pochłania światło.
Organza zostaje połączona z szydełkowymi elementami, które odsłaniają fragmenty skóry. Chino twill jest cięty na paski i ponownie łączony w otwartą siatkę, przywołującą sargassum oraz mętną wodę po intensywnych opadach. Sylwetki są płynne, czasem długie i pełne, czasem krótsze z tyłu. Fashionista zwraca uwagę, że Scott wykorzystuje te materiały do pokazania zmieniającej się powierzchni i temperatury morza.
Rzemiosło i ślady codzienności
W kolekcji pojawiają się również metalowe obrączki do serwetek vintage, wykorzystane przy ramionach, talii i nadgarstkach. Złożony materiał przypomina serwetki, a konstrukcyjne elementy tropikalnej wełny odwołują się do wnętrza marynarki. Krawiectwo jest taliowane, ale nie sztywne. Krótkie formy z ostrymi ramionami spotykają się z szydełkiem, organzą i miękką wełną jedwabną. To garderoba, która czerpie z historii, ale nie chce należeć do jednego czasu.











Kolory dalekie od pocztówki
Paleta kolekcji Diotima Wiosna-Lato 2027 obejmuje głębokie błękity, przygaszone zielenie, odcienie piasku oraz brązy wzburzonej wody. Scott przypomina, że Karaiby nie są wyłącznie krystalicznie błękitne. Wraz z ocieplaniem się wód i pojawianiem się sargassum zmieniają się ich kolory, rytm oraz relacja lokalnych społeczności z morzem.
To jeden z najważniejszych punktów kolekcji. Diotima nie używa środowiskowego kryzysu jako dekoracyjnego motywu. Pokazuje, że zmiana krajobrazu dotyka również wiedzy, tradycji i życia ludzi, którzy są z nim związani. Diotima Wiosna-Lato 2027 to sezon o Karaibach widzianych z bliska: nie jako wakacyjnej fantazji, lecz miejscu pełnym piękna, sprzeczności, historii i realnych zmian.




