<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Kasia Lins</title>
	<atom:link href="https://oczy-mag.pl/tag/kasia-lins/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://oczy-mag.pl</link>
	<description>www.oczymag.com</description>
	<lastBuildDate>Fri, 29 May 2026 16:55:55 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=7.0</generator>

<image>
	<url>https://oczy-mag.pl/wp-content/uploads/2025/01/cropped-Znak-Kwadrat-Bialy-32x32.png</url>
	<title>Kasia Lins</title>
	<link>https://oczy-mag.pl</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Kasia Lins: &#8222;Opowiadam wyłącznie własną historię i świat widziany moimi oczami&#8221;</title>
		<link>https://oczy-mag.pl/2026/05/26/kasia-lins-opowiadam-wylacznie-wlasna-historie-i-swiat-widziany-moimi-oczami/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Krzysztof Malcher]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 26 May 2026 07:55:22 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[rozmowy]]></category>
		<category><![CDATA[Kasia Lins]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://oczy-mag.pl/?p=39034</guid>

					<description><![CDATA[<p>Eksperyment, intuicja i potrzeba ekspresji – to trzy filary twórczości Kasi Lins, która w alternatywnym świecie muzycznym znalazła swoją&#8230; naturalną przestrzeń. W szczerej rozmowie Kasia Lins zdradza, co inspiruje ją do tworzenia, dlaczego na scenie potrzebuje „postaci” oraz jak postrzega kobiecość w sztuce. To spotkanie z artystką, która wymyka się schematom, stawiając na autentyczność i nieustanny rozwój. Muzyka alternatywna bywa trudna do zdefiniowania. Jak Ty opisujesz swoją twórczość? Czy istnieją dla Ciebie granice w eksperymentowaniu z dźwiękiem i tekstem? Kasia [&#8230;]</p>
<p>The post <a href="https://oczy-mag.pl/2026/05/26/kasia-lins-opowiadam-wylacznie-wlasna-historie-i-swiat-widziany-moimi-oczami/">Kasia Lins: „Opowiadam wyłącznie własną historię i świat widziany moimi oczami”</a> first appeared on <a href="https://oczy-mag.pl">OCZY.MAG</a>.</p>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p class="wp-block-paragraph">Eksperyment, intuicja i potrzeba ekspresji – to trzy filary twórczości Kasi Lins, która w alternatywnym świecie muzycznym znalazła swoją&#8230; naturalną przestrzeń. W szczerej rozmowie Kasia Lins zdradza, co inspiruje ją do tworzenia, dlaczego na scenie potrzebuje „postaci” oraz jak postrzega kobiecość w sztuce. To spotkanie z artystką, która wymyka się schematom, stawiając na autentyczność i nieustanny rozwój.</p>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity is-style-dots"/>



<h4 class="wp-block-heading"><a href="https://oczy-mag.pl/2025/01/01/nils-frahm-muzyka-ciszy-i-emocji/" title="Nils Frahm: Muzyka ciszy i emocji">Muzyka</a> alternatywna bywa trudna do zdefiniowania. Jak Ty opisujesz swoją twórczość? Czy istnieją dla Ciebie granice w eksperymentowaniu z dźwiękiem i tekstem?</h4>



<p class="wp-block-paragraph">Kasia Lins: Nawet nie wiem, czy potrafię tak analitycznie podchodzić do własnych rzeczy. Nie czuje ich poprzez kategorie i podziały, to czyste, zupełnie naturalne decyzje, czerpanie ze wszystkiego, co mnie dotyczy, z czym mam jakąś wyrazistą relację, co mnie konstruuje, pewnie często nawet nieświadomie. Na pewno kluczową rolę odgrywa intuicja, to za nią idę w tym procesie, a po latach praktykowania jest coraz sprawniejsza i godna zaufania. </p>



<p class="wp-block-paragraph">Eksperyment to z kolei czynnik niezbędny, po to aby nie umrzeć na marazm i impotencję, ale też żeby stale się zaprawiać i podważać. Chyba widzę tę pętlę jako konieczność w procesie tworzenia.</p>



<h4 class="wp-block-heading">Twoje teksty są niezwykle emocjonalne i często wieloznaczne. Skąd czerpiesz inspiracje do ich tworzenia? Czy są one bardziej wynikiem introspekcji, czy obserwacji świata zewnętrznego?</h4>



<p class="wp-block-paragraph">Obserwuje świat wokół, ten bliższy i bardziej odległy, jestem go ciekawa i ta ciekawość wynika z autentycznej potrzeby, nie z konieczności zebrania materiału. To są odruchy, impulsy, nie muszę o tym myśleć, to się po prostu realizuje, żeby w kolejnym etapie przestroić w piosenkę. Do tego dochodzi moje osobiste przeżycie, moja emocjonalność i moja struktura, która tę rzeczywistość jakoś odsącza i lepi według własnych wzorów. To chyba po prostu klasyczne przetwarzanie widzianej rzeczywistości. Istota odrębności.</p>



<h4 class="wp-block-heading">Wiele osób postrzega Cię jako artystkę z wyrazistym, niemal teatralnym stylem scenicznym. Jak budujesz swoje występy na żywo? Co jest dla Ciebie najważniejsze w kontakcie z publicznością?</h4>



<p class="wp-block-paragraph">Śpiewam dla nich, chwytam nasz wspólny moment, to jest wyjściowa. Cała reszta służy aurze, która angażuje więcej zmysłów, przez co wpływa na intensywność odbioru, ale fundamentem zawsze będzie treść, w moim przypadku, piosenka, cała reszta jest obudową. Ale ta obudowa ma też znaczenie dla mojego poczucia się na scenie, potrzebuje swojej postaci, przekaźnika treści, to jest bardzo pomocne, a dla mnie niezbędne do odizolowania &#8222;prywatnej mnie&#8221;.</p>



<h4 class="wp-block-heading">W Twojej muzyce i wizualizacjach często pojawia się silny pierwiastek kobiecy. Co dla Ciebie oznacza kobiecość w kontekście sztuki i muzyki?&nbsp;</h4>



<p class="wp-block-paragraph">W sztuce nie istnieje jakaś ogólna klasyfikacja płciowa i cechy charakterystyczne z niej wynikające To &#8211; według mnie &#8211; są kwestie osobnicze, charakterystyczne dla poszczególnych jednostek. Ciężko byłoby mi to uogólnić nadając precyzyjne kształty sztuce męskiej czy kobiecej, zdecydowanie wole widzieć ten świat jako przestrzeń nieokreśloną płciowo, ani poprzez płeć. Mówiąc to, myślę o świecie współczesnym, nie o wiekach kultury antykobiecej, która jako kobieca nie miała nawet szansy zaistnieć.&nbsp;</p>



<p class="wp-block-paragraph">Opowiadam wyłącznie własną historię i świat widziany moimi oczami, a że urodziłam się kobietą, która się ze swoją płcią utożsamia, to jako kobieta opowiadam.&nbsp;</p>



<h4 class="wp-block-heading">Jak wygląda Twój proces twórczy? Czy piszesz teksty i muzykę jednocześnie, czy są to odrębne etapy?</h4>



<p class="wp-block-paragraph">Przeważnie odrębne, ale zdarza się, że odchodzę od tej reguły i podczas pracy nad częścią instrumentalną pojawiają się tropy opowieści. Odwrócenie kolejności &#8211; pisanie muzyki do istniejącego tekstu też bywa pobudzające, bo faktycznie wpływa na losy melodii, zazwyczaj jednak to warstwa muzyczna jest tą, która determinuje tekst. Taki rytm jest dla mnie na pewno najbardziej naturalny.</p>



<figure class="wp-block-embed aligncenter is-type-video is-provider-youtube wp-block-embed-youtube wp-embed-aspect-16-9 wp-has-aspect-ratio"><div class="wp-block-embed__wrapper">
<iframe class="zeen-lazy-load-base zeen-lazy-load" title="Kasia Lins, WaluśKraksaKryzys - Do śmierci mamy czas" width="1370" height="771" src="about:blank" data-lazy-src="https://www.youtube.com/embed/mGmPbuYC9Ps?feature=oembed" frameborder="0" allow="accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture; web-share" referrerpolicy="strict-origin-when-cross-origin" allowfullscreen></iframe><noscript><iframe title="Kasia Lins, WaluśKraksaKryzys - Do śmierci mamy czas" width="1370" height="771" src="https://www.youtube.com/embed/mGmPbuYC9Ps?feature=oembed" frameborder="0" allow="accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture; web-share" referrerpolicy="strict-origin-when-cross-origin" allowfullscreen></iframe></noscript>
</div></figure>



<h4 class="wp-block-heading">Jesteś artystką, która zdaje się unikać mainstreamu. Czy to świadomy wybór, czy raczej &#8222;efekt uboczny&#8221; Twojej artystycznej szczerości?</h4>



<p class="wp-block-paragraph">Niczego nie unikam, robię swoje. Nigdy nie wiemy, czy nasza muzyka przebije się do głównego nurtu, czy pozostanie w swojej piwnicy. Nie myślę o służbie muzyce zasięgowej, ale tej korzennie alternatywnej również nie. Ten podział jest straszliwie jałowy i odbierający coś słuchaczowi już na samym starcie, a też nie czuję się w obowiązku identyfikacji z konkretną grupą.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Poruszam się po terytorium, w którym czuję się naturalnie, nie muszę się do nikogo i niczego dostrajać, łapać fal ani gonić trendów.&nbsp;Myślę, że taki rodzaj funkcjonowania to największy komfort, jaki mogę dla siebie stworzyć.</p>



<h4 class="wp-block-heading">Twoje albumy są spójnymi, niemal koncepcyjnymi dziełami. Jak dobierasz utwory na płytę, by opowiadały jedną historię?</h4>



<p class="wp-block-paragraph">To nie koncepcja jest wyjściową. Ona się rodzi dopiero, kiedy nagle okazuje się, że piosenki łączy z jakiegoś powodu wspólny motyw, jakiś atrybut, który je niesie, a to też nie jest planowane. Wszystkie składowe konceptu rodzą się bardzo organicznie, jeden pomysł wynika z innego, oddziałują na siebie i przez to finalnie tworzą bardzo spójną opowieść, zarówno muzyczną, jak i wizualną. Wszystkie te kompozycje dotyczą też moich stanów emocjonalnych i autentycznych epizodów z mojego życia, nie jest więc trudno o spójną historię i zwartą aurę.</p>



<h4 class="wp-block-heading">Często grasz koncerty w klubowych przestrzeniach. Jakie emocje towarzyszą Ci podczas takich występów? Czy wolisz kameralne klimaty, czy duże sceny?</h4>



<p class="wp-block-paragraph">Dużo zależy od publiczności. Wielkość sceny czy sytuacji nie ma tak silnego, bezpośredniego wpływu jak właśnie reakcja ludzi. Odnajdę się wszędzie jeśli czuję. że to co chcę przekazać, działa. Że po drugiej stronie jest ktoś, kto to przyjmuje, doświadcza i czuje.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Zasadniczo, moja muzyka ma intymną naturą, stąd przestrzeń klubowa to jej oczywiste środowisko, ale przepływ z publiczności jest czymś bazowym i często wydarza się poza okolicznościami.</p>



<h4 class="wp-block-heading">Twój głos ma unikalne brzmienie i ekspresję. Jak dbasz o swój głos? Czy masz jakieś codzienne rytuały, które pomagają Ci zachować formę?</h4>



<p class="wp-block-paragraph">Największa aktywność dbania o głos i rozwijania umiejętności przypadła zdecydowanie na czas studiów na Akademii Muzycznej w Gdańsku. Wszystko, co działo się później, to raczej utrwalanie tej wiedzy, a ćwiczenie coraz bardziej sporadyczne. Mój głos w najlepszej formie jest paradoksalnie podczas tras koncertowych, choć nie za bardzo wiem, z czego to wynika. Myślę, że może to być miks adrenaliny i jednak ciągłego korzystania z niego, a jeśli jest świadomość tego jak to robić, ciężko o przesilenie.</p>



<h4 class="wp-block-heading">Czy są artyści – polscy lub zagraniczni – którzy mieli największy wpływ na Twoją muzykę? Kogo słuchasz najchętniej?</h4>



<p class="wp-block-paragraph">Całe mnóstwo, w zależności od momentu w życiu, wpływali na mnie inni, począwszy od tych, których pełnia przypada na połowę poprzedniego wieku, jak i tych, którzy debiutują dziś. Znów, nie należę do żadnego z tych światów, czerpie z każdego, potrafię zachwycić się ekstremalnie różnymi od siebie rzeczami, gatunkami, artystami, zarówno z niszy, jak i tych zasięgowych. Najsilniej oddziałuje na mnie muzyka autorska, artyści którzy wykształcili swój styl, własny charakter pisma.</p>



<h4 class="wp-block-heading">Jaką rolę w Twoim życiu odgrywa literatura? Czy zdarza Ci się czerpać inspirację z książek podczas pracy nad muzyką?</h4>



<p class="wp-block-paragraph">Sądzę, że jedną z kluczowych. Nie chciałabym się jednak mianować apostołką promocji czytelnictwa i objeżdżać świata z nauczaniem o jego profitach. To faktycznie jest jakaś potrzeba, którą się ma lub nie. Na mnie najwyraźniej spadła i jest czymś, co niezależnie od ciężaru treści i formy, jest dla mnie jakimś równoległym światem, w którym też żyję. Nie ma możliwości, żeby nie wpływała na kształt moich piosenek.&nbsp;</p>



<p class="wp-block-paragraph">Często to też niezbędna ucieczka, albo raczej forma schronu, ale w którym niekoniecznie szukam bezpieczeństwa, raczej własnej przestrzeni, która jednocześnie pobudza.</p>



<figure class="wp-block-embed aligncenter is-type-video is-provider-youtube wp-block-embed-youtube wp-embed-aspect-16-9 wp-has-aspect-ratio"><div class="wp-block-embed__wrapper">
<iframe class="zeen-lazy-load-base zeen-lazy-load" title="Kasia Lins - Trucizna (Lyric Video)" width="1370" height="771" src="about:blank" data-lazy-src="https://www.youtube.com/embed/unmndvNCRYM?feature=oembed" frameborder="0" allow="accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture; web-share" referrerpolicy="strict-origin-when-cross-origin" allowfullscreen></iframe><noscript><iframe title="Kasia Lins - Trucizna (Lyric Video)" width="1370" height="771" src="https://www.youtube.com/embed/unmndvNCRYM?feature=oembed" frameborder="0" allow="accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture; web-share" referrerpolicy="strict-origin-when-cross-origin" allowfullscreen></iframe></noscript>
</div></figure>



<h4 class="wp-block-heading">Jesteś artystką niezwykle świadomą swojej drogi. Czy masz jakieś marzenia, które wciąż czekają na realizację? Może jest to projekt w zupełnie innej dziedzinie sztuki?</h4>



<p class="wp-block-paragraph">W strefie marzeń zazwyczaj znajduje się realizacja pomysłów, które mam już w głowie, a które dotyczą kolejnego albumu i jeśli o czymś fantazjuje, to zazwyczaj o tym jak doprowadzić do urzeczywistnienia, tego co żyje już w mojej wyobraźni. W tym momencie pracuje już nad nową płytą, z czego można wyczytać, że na razie branży zmienić nie planuję.</p>



<h4 class="wp-block-heading">Co najbardziej motywuje Cię do dalszego tworzenia? Czy jest to wewnętrzna potrzeba ekspresji, czy raczej reakcje fanów i ich wsparcie?</h4>



<p class="wp-block-paragraph">Pisanie piosenek i tworzenie wszystkiego, co je otacza to moja konieczność. Nie potrzebuję do tego specjalnej motywacji, choć w ostatecznym rozrachunku są to treści, które bez połączenia z odbiorcą będą martwe. Na końcu jest słuchacz i na nim mi zależy, ale ta myśl nie powinna pojawić się przed ukończeniem piosenki czy płyty. To wszystko jest dla nich, ale jednak wpłynęłoby to na czystość intencji, zakłóciło proces, w którym jeszcze nie potrafiłabym myśleć o odbiorze.&nbsp;</p>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity is-style-dots"/>



<p class="wp-block-paragraph">Wywiad, zdjęcia &amp; DoP: <a href="https://www.instagram.com/mr_kf/">Krzysztof Malcher</a><br>Operator kamery: <a href="https://www.instagram.com/konradkoterba/">Konrad Koterba</a><br>Stylista: <a data-type="link" data-id="https://www.instagram.com/michailkors/" href="https://www.instagram.com/michailkors/">Michał Skurski</a><br>MUA: <a data-type="link" data-id="https://www.instagram.com/izabelaandrychiewicz/" href="https://www.instagram.com/izabelaandrychiewicz/">Izabela Andrychiewicz</a><br><br>O perfekcyjnie wyprasowane stylizacje zadbała marka <a href="https://www.instagram.com/laurastar_polska/">Laurastar</a>.<br><br>Za pomoc w realizacji sesji dziękujemy <a href="https://www.instagram.com/universalmusicpolska/">Universal Music Polska</a>.</p><p>The post <a href="https://oczy-mag.pl/2026/05/26/kasia-lins-opowiadam-wylacznie-wlasna-historie-i-swiat-widziany-moimi-oczami/">Kasia Lins: „Opowiadam wyłącznie własną historię i świat widziany moimi oczami”</a> first appeared on <a href="https://oczy-mag.pl">OCZY.MAG</a>.</p>]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Fryderyki 2026 należały do Kasi Lins. Tegoroczna gala mocno skręciła w stronę emocji i alternatywy</title>
		<link>https://oczy-mag.pl/2026/05/26/fryderyki-2026-nalezaly-do-kasi-lins-tegoroczna-gala-mocno-skrecila-w-strone-emocji-i-alternatywy/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Krzysztof Malcher]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 26 May 2026 06:22:16 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[wydarzenia]]></category>
		<category><![CDATA[Fryderyki]]></category>
		<category><![CDATA[Kasia Lins]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://oczy-mag.pl/?p=51651</guid>

					<description><![CDATA[<p>Fryderyki od kilku lat próbują odnaleźć nowy język między mainstreamem, alternatywą i streamingową rzeczywistością. W tym roku widać to było wyjątkowo mocno. Na scenie pojawili się zarówno artyści reprezentujący bardzo szeroki mainstream, jak Pezet czy Zalia, jak i twórcy mocniej związani z alternatywą, rockiem albo muzyką autorską. I właśnie ten miks okazał się najmocniejszym elementem całej gali. Kasia Lins była największą bohaterką wieczoru Najwięcej statuetek zdobyła Kasia Lins. Artystka odebrała Fryderyka w kategorii Artysta Roku, wygrała również w kategorii Album Roku Pop Alternatywny [&#8230;]</p>
<p>The post <a href="https://oczy-mag.pl/2026/05/26/fryderyki-2026-nalezaly-do-kasi-lins-tegoroczna-gala-mocno-skrecila-w-strone-emocji-i-alternatywy/">Fryderyki 2026 należały do Kasi Lins. Tegoroczna gala mocno skręciła w stronę emocji i alternatywy</a> first appeared on <a href="https://oczy-mag.pl">OCZY.MAG</a>.</p>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p class="wp-block-paragraph">Fryderyki od kilku lat próbują odnaleźć nowy język między mainstreamem, alternatywą i streamingową rzeczywistością. W tym roku widać to było wyjątkowo mocno.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Na scenie pojawili się zarówno artyści reprezentujący bardzo szeroki mainstream, jak Pezet czy Zalia, jak i twórcy mocniej związani z alternatywą, rockiem albo muzyką autorską. I właśnie ten miks okazał się najmocniejszym elementem całej gali.</p>



<h3 class="wp-block-heading">Kasia Lins była największą bohaterką wieczoru</h3>



<p class="wp-block-paragraph">Najwięcej statuetek zdobyła <a href="https://oczy-mag.pl/tag/kasia-lins/" title="Kasia Lins">Kasia Lins</a>. Artystka odebrała Fryderyka w kategorii Artysta Roku, wygrała również w kategorii Album Roku Pop Alternatywny za płytę „Obywatelka K.L.” oraz zdobyła nagrodę za Teledysk Roku za klip do utworu „Śmierć w bikini”.  </p>



<p class="wp-block-paragraph">To bardzo mocny moment dla artystki, która przez lata funkcjonowała raczej obok głównego nurtu polskiego popu. „Obywatelka K.L.” była jednym z niewielu albumów ostatnich miesięcy, które rzeczywiście miały własny klimat i konsekwentnie budowały autorski świat.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Tegoroczna gala dobrze pokazała też zmianę zachodzącą w polskiej muzyce. Jeszcze kilka lat temu alternatywa funkcjonowała na Fryderykach raczej jako osobna nisza. Dziś artyści tacy jak Daria ze Śląska, Kasia Lins czy Michał FOX Król zaczynają być pełnoprawnym centrum współczesnej sceny. To było widać również podczas występów. Obok bardziej widowiskowych momentów pojawiały się znacznie bardziej intymne koncerty &#8211; dużo spokojniejsze, emocjonalne i mniej podporządkowane telewizyjnemu tempu gali.  </p>



<h3 class="wp-block-heading">Coma wraca z siłą, Pezet nadal dominuje w hip-hopie</h3>



<p class="wp-block-paragraph">W kategorii metalowej Fryderyki wygrała Coma za album „Coma Live PolandRock Festival 2024”, co dla wielu fanów było jednym z najmocniejszych momentów wieczoru. Z kolei Pezet odebrał statuetkę za Album Roku Hip Hop za „Muzykę Popularną”.  </p>



<p class="wp-block-paragraph">To pokazuje ciekawy paradoks polskiej sceny — mimo ogromnej rotacji trendów i nowych nazwisk właśnie artyści obecni od lat nadal pozostają najmocniejszym punktem rynku koncertowego i streamingowego. Mocno wybrzmiała też obecność Zalii. Wokalistka wygrała kategorię Album Roku Pop za płytę „Serce”, a dodatkowo współtworzony z Kubanem i Favstem singiel „kyoto” zdobył Fryderyka za Singiel Roku Pop.  </p>



<p class="wp-block-paragraph">Sama gala również była wyraźnie bardziej dynamiczna niż wcześniejsze edycje. Organizatorzy mocniej postawili na szybkie tempo, mieszanie estetyk i krótsze, bardziej intensywne występy. Widać też próbę odmłodzenia całego formatu &#8211; zarówno pod względem artystów, jak i sposobu prowadzenia wydarzenia.</p>



<h3 class="wp-block-heading"><strong>Polski rynek muzyczny mocno się zmienił</strong></h3>



<p class="wp-block-paragraph">Po raz pierwszy od dawna gala naprawdę pokazała, jak bardzo rozproszyła się współczesna polska scena muzyczna. Nie ma już jednego dominującego brzmienia ani jednej obowiązującej estetyki. Obok siebie funkcjonują dziś alternatywa, hip-hop, pop, rock, muzyka ilustracyjna i projekty kompletnie wymykające się gatunkom.</p><p>The post <a href="https://oczy-mag.pl/2026/05/26/fryderyki-2026-nalezaly-do-kasi-lins-tegoroczna-gala-mocno-skrecila-w-strone-emocji-i-alternatywy/">Fryderyki 2026 należały do Kasi Lins. Tegoroczna gala mocno skręciła w stronę emocji i alternatywy</a> first appeared on <a href="https://oczy-mag.pl">OCZY.MAG</a>.</p>]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Kasia Lins i Igor Herbut razem w duecie – posłuchaj poruszającej „Trucizny”</title>
		<link>https://oczy-mag.pl/2025/05/09/kasia-lins-i-igor-herbut-razem-w-duecie-posluchaj-poruszajacej-trucizny/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Krzysztof Malcher]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 09 May 2025 07:43:29 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[kultura]]></category>
		<category><![CDATA[Igor Herbut]]></category>
		<category><![CDATA[Kasia Lins]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://oczy-mag.pl/?p=42040</guid>

					<description><![CDATA[<p>Kasia Lins i Igor Herbut — dwie wyjątkowe osobowości polskiej sceny alternatywnej — spotkały się, by nagrać wspólną, intymną wersję utworu „Trucizna”. Efekt? Live session, który bardziej przypomina spowiedź niż zwykłe muzyczne spotkanie. To emocjonalna bomba z opóźnionym zapłonem. Słucha się jej raz — i zostaje na długo. Na pierwszy rzut oka: duet jak wiele innych. Ale nie dajcie się zwieść. To nie jest piosenka nagrana z potrzeby promocji, ani tanie granie na emocjach. Ich „Trucizna” — zagrana na dwa [&#8230;]</p>
<p>The post <a href="https://oczy-mag.pl/2025/05/09/kasia-lins-i-igor-herbut-razem-w-duecie-posluchaj-poruszajacej-trucizny/">Kasia Lins i Igor Herbut razem w duecie – posłuchaj poruszającej „Trucizny”</a> first appeared on <a href="https://oczy-mag.pl">OCZY.MAG</a>.</p>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p class="wp-block-paragraph"><a href="https://oczy-mag.pl/tag/kasia-lins/" title="Kasia Lins">Kasia Lins</a> i Igor Herbut — dwie wyjątkowe osobowości polskiej sceny alternatywnej — spotkały się, by nagrać wspólną, intymną wersję utworu „Trucizna”. Efekt? Live session, który bardziej przypomina spowiedź niż zwykłe muzyczne spotkanie. To emocjonalna bomba z opóźnionym zapłonem. Słucha się jej raz — i zostaje na długo.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Na pierwszy rzut oka: duet jak wiele innych. Ale nie dajcie się zwieść. To nie jest piosenka nagrana z potrzeby promocji, ani tanie granie na emocjach. Ich „Trucizna” — zagrana na dwa fortepiany — to absolutny pokaz muzycznej dojrzałości, zaufania i… odwagi. Bo żeby nagrać coś takiego, trzeba mieć nie tylko głos, ale też coś znacznie trudniejszego do zdobycia — autentyczność.</p>



<h4 class="wp-block-heading">Prawdziwe emocje, zero filtrów</h4>



<p class="wp-block-paragraph">„Są takie piosenki, które nie tylko trafiają w serce — one je otwierają” — mówi Igor Herbut. I trudno się z tym nie zgodzić. Jego historia o tym, jak przypadkowe przesłuchanie „Trucizny” poruszyło go do łez, brzmi jak coś wyjętego z dobrze napisanej ballady. Ale to się naprawdę wydarzyło. To właśnie ten moment – pozornie zwykły, w samochodzie – sprawił, że narodziła się potrzeba zaśpiewania razem.</p>



<p class="wp-block-paragraph">To nie był projekt planowany przez marketingowców. To była reakcja łańcuchowa między dwojgiem artystów. Najpierw tekst Kasi dotknął Igora, potem jego nagranie poruszyło ją. Reszta — jak to mówią — jest historią. A może raczej: zapisem jednej, emocjonalnej chwili, w której dwoje ludzi stanęło obok siebie bez masek.</p>



<figure class="wp-block-embed is-type-video is-provider-youtube wp-block-embed-youtube wp-embed-aspect-16-9 wp-has-aspect-ratio"><div class="wp-block-embed__wrapper">
<iframe class="zeen-lazy-load-base zeen-lazy-load" title="Kasia Lins x Igor Herbut - Trucizna (Live)" width="1370" height="771" src="about:blank" data-lazy-src="https://www.youtube.com/embed/NnpLx_AK5hw?feature=oembed" frameborder="0" allow="accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture; web-share" referrerpolicy="strict-origin-when-cross-origin" allowfullscreen></iframe><noscript><iframe title="Kasia Lins x Igor Herbut - Trucizna (Live)" width="1370" height="771" src="https://www.youtube.com/embed/NnpLx_AK5hw?feature=oembed" frameborder="0" allow="accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture; web-share" referrerpolicy="strict-origin-when-cross-origin" allowfullscreen></iframe></noscript>
</div></figure>



<h4 class="wp-block-heading">“OMEN” – manifest kobiecej siły i artystycznej niezależności</h4>



<p class="wp-block-paragraph">Warto też zaznaczyć, że oryginalna wersja „Trucizny” pochodzi z albumu „OMEN (Deluxe)” — krążka, który przez wielu krytyków został okrzyknięty jednym z najważniejszych wydawnictw 2023 roku. Kasia Lins pokazuje na nim, że potrafi być zarówno delikatna, jak i bezkompromisowa. Nowoczesna, ale z duszą retro. Intymna, ale bez ckliwości. I co najważniejsze: niepowtarzalna.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Nominacja do Paszportów Polityki 2025 i nominacja do Fryderyka w kategorii „Singiel Roku Pop Alternatywny” nie wzięły się znikąd. To nie tylko docenienie jej brzmienia, ale też odwagi w artystycznych wyborach. „OMEN” to płyta, która nie boi się ciszy. Minimalizm, subtelność, powściągliwość — te słowa nie pojawiają się dziś często w kontekście polskiego popu. U Lins one nie tylko są — ale mają znaczenie.</p>



<h4 class="wp-block-heading">Czy „Trucizna” to duet idealny?</h4>



<p class="wp-block-paragraph">Nie ma tu przesady. Chemia między Herbutem i Lins działa nie tylko dlatego, że oboje mają głosy, które potrafią poruszyć beton. Działa dlatego, że się nie boją. Śpiewają o rzeczach trudnych — o bólu, tęsknocie, żalu — ale nie patetycznie, tylko prawdziwie. I choć „Trucizna” w tytule może brzmieć jak zagrożenie, to w tej wersji staje się oczyszczeniem. Jak katharsis, które zostaje z tobą po końcu piosenki.</p><p>The post <a href="https://oczy-mag.pl/2025/05/09/kasia-lins-i-igor-herbut-razem-w-duecie-posluchaj-poruszajacej-trucizny/">Kasia Lins i Igor Herbut razem w duecie – posłuchaj poruszającej „Trucizny”</a> first appeared on <a href="https://oczy-mag.pl">OCZY.MAG</a>.</p>]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
