<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Jessie Were</title>
	<atom:link href="https://oczy-mag.pl/tag/jessie-were/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://oczy-mag.pl</link>
	<description>www.oczymag.com</description>
	<lastBuildDate>Mon, 20 Apr 2026 12:03:08 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=7.0</generator>

<image>
	<url>https://oczy-mag.pl/wp-content/uploads/2025/01/cropped-Znak-Kwadrat-Bialy-32x32.png</url>
	<title>Jessie Were</title>
	<link>https://oczy-mag.pl</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Jessie Ware i nowy „Superbloom”. Powrót do przyjemności i kontroli nad popem</title>
		<link>https://oczy-mag.pl/2026/04/20/jessie-ware-i-nowy-superbloom-powrot-do-przyjemnosci-i-kontroli-nad-popem/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Krzysztof Malcher]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 20 Apr 2026 12:03:08 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[culture]]></category>
		<category><![CDATA[Jessie Were]]></category>
		<category><![CDATA[Universal Music]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://oczy-mag.pl/?p=51023</guid>

					<description><![CDATA[<p>Jessie Ware od kilku lat konsekwentnie przesuwa swoją muzykę w stronę klubowego popu inspirowanego disco i house’em. Jeśli wcześniejsze albumy budowały nastrój i dystans, nowe wydawnictwo &#8211; określane w obiegu jako „Superbloom” &#8211; działa bardziej bezpośrednio. To materiał, który nie potrzebuje wprowadzenia. Jessie Ware i zmiana kierunku Początek kariery Ware był oparty na oszczędnych aranżacjach i melancholijnym tonie. „Devotion” czy „Tough Love” funkcjonowały w estetyce bardziej intymnej, momentami wycofanej. Zwrot nastąpił przy „What’s Your Pleasure?” &#8211; albumie, który wprowadził wyraźne [&#8230;]</p>
<p>The post <a href="https://oczy-mag.pl/2026/04/20/jessie-ware-i-nowy-superbloom-powrot-do-przyjemnosci-i-kontroli-nad-popem/">Jessie Ware i nowy „Superbloom”. Powrót do przyjemności i kontroli nad popem</a> first appeared on <a href="https://oczy-mag.pl">OCZY.MAG</a>.</p>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p class="wp-block-paragraph">Jessie Ware od kilku lat konsekwentnie przesuwa swoją muzykę w stronę klubowego popu inspirowanego disco i house’em. Jeśli wcześniejsze albumy budowały nastrój i dystans, nowe wydawnictwo &#8211; określane w obiegu jako „Superbloom” &#8211; działa bardziej bezpośrednio. To materiał, który nie potrzebuje wprowadzenia.</p>



<h3 class="wp-block-heading">Jessie Ware i zmiana kierunku</h3>



<p class="wp-block-paragraph">Początek kariery Ware był oparty na oszczędnych aranżacjach i melancholijnym tonie. „Devotion” czy „Tough Love” funkcjonowały w estetyce bardziej intymnej, momentami wycofanej. Zwrot nastąpił przy „What’s Your Pleasure?” &#8211; albumie, który wprowadził wyraźne inspiracje disco i klubową energię. „That! Feels Good!” poszło krok dalej, zamieniając subtelność na ekspresję. „Superbloom” wpisuje się w ten kierunek, ale jednocześnie go porządkuje.</p>



<figure class="wp-block-embed is-type-video is-provider-youtube wp-block-embed-youtube wp-embed-aspect-16-9 wp-has-aspect-ratio"><div class="wp-block-embed__wrapper">
<iframe class="zeen-lazy-load-base zeen-lazy-load" title="Jessie Ware - Ride (Official Video)" width="1370" height="771" src="about:blank" data-lazy-src="https://www.youtube.com/embed/HE8XRHOGhtQ?feature=oembed" frameborder="0" allow="accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture; web-share" referrerpolicy="strict-origin-when-cross-origin" allowfullscreen></iframe><noscript><iframe title="Jessie Ware - Ride (Official Video)" width="1370" height="771" src="https://www.youtube.com/embed/HE8XRHOGhtQ?feature=oembed" frameborder="0" allow="accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture; web-share" referrerpolicy="strict-origin-when-cross-origin" allowfullscreen></iframe></noscript>
</div></figure>



<h3 class="wp-block-heading">Brzmienie: klub bez nostalgii</h3>



<p class="wp-block-paragraph">Najważniejsze w tym materiale jest podejście do produkcji. To nie jest retro dla samego klimatu. Inspiracje disco i house’em są czytelne, ale nie dominują. Rytm jest szybki, bas wyraźny, aranżacje gęstsze niż wcześniej. Utwory są zbudowane tak, żeby funkcjonowały zarówno w klubie, jak i poza nim. To różnica w stosunku do wielu współczesnych projektów, które zatrzymują się na estetyce.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Jessie Ware zawsze była wokalistką bardzo świadomą swojej barwy. Tutaj jej głos jest ustawiony na pierwszym planie &#8211; pewny, kontrolowany, momentami bardziej bezpośredni niż wcześniej. Nie ma tu prób ukrywania emocji pod produkcją. Wokal prowadzi narrację, a muzyka go wspiera. To jeden z powodów, dla których ten materiał jest bardziej komunikatywny.</p>


<div class="wp-block-image">
<figure class="aligncenter size-large"><img decoding="async" width="1400" height="1400" loading="lazy" src="https://oczy-mag.pl/wp-content/uploads/2026/04/oczymag-jessie-were-superbloom-2026-1-1400x1400.webp" alt="Jessie Were Superbloom" class="wp-image-51025" srcset="https://oczy-mag.pl/wp-content/uploads/2026/04/oczymag-jessie-were-superbloom-2026-1-1400x1400.webp 1400w, https://oczy-mag.pl/wp-content/uploads/2026/04/oczymag-jessie-were-superbloom-2026-1-900x900.webp 900w, https://oczy-mag.pl/wp-content/uploads/2026/04/oczymag-jessie-were-superbloom-2026-1-400x400.webp 400w, https://oczy-mag.pl/wp-content/uploads/2026/04/oczymag-jessie-were-superbloom-2026-1-883x883.webp 883w, https://oczy-mag.pl/wp-content/uploads/2026/04/oczymag-jessie-were-superbloom-2026-1-1536x1536.webp 1536w, https://oczy-mag.pl/wp-content/uploads/2026/04/oczymag-jessie-were-superbloom-2026-1-344x344.webp 344w, https://oczy-mag.pl/wp-content/uploads/2026/04/oczymag-jessie-were-superbloom-2026-1-441x441.webp 441w, https://oczy-mag.pl/wp-content/uploads/2026/04/oczymag-jessie-were-superbloom-2026-1-636x636.webp 636w, https://oczy-mag.pl/wp-content/uploads/2026/04/oczymag-jessie-were-superbloom-2026-1-951x951.webp 951w, https://oczy-mag.pl/wp-content/uploads/2026/04/oczymag-jessie-were-superbloom-2026-1-821x821.webp 821w, https://oczy-mag.pl/wp-content/uploads/2026/04/oczymag-jessie-were-superbloom-2026-1-1451x1451.webp 1451w, https://oczy-mag.pl/wp-content/uploads/2026/04/oczymag-jessie-were-superbloom-2026-1.webp 1800w" sizes="auto, (max-width: 1400px) 100vw, 1400px" /><noscript><img fetchpriority="high" decoding="async" width="1400" height="1400" src="https://oczy-mag.pl/wp-content/uploads/2026/04/oczymag-jessie-were-superbloom-2026-1-1400x1400.webp" alt="Jessie Were Superbloom" class="wp-image-51025" srcset="https://oczy-mag.pl/wp-content/uploads/2026/04/oczymag-jessie-were-superbloom-2026-1-1400x1400.webp 1400w, https://oczy-mag.pl/wp-content/uploads/2026/04/oczymag-jessie-were-superbloom-2026-1-900x900.webp 900w, https://oczy-mag.pl/wp-content/uploads/2026/04/oczymag-jessie-were-superbloom-2026-1-400x400.webp 400w, https://oczy-mag.pl/wp-content/uploads/2026/04/oczymag-jessie-were-superbloom-2026-1-883x883.webp 883w, https://oczy-mag.pl/wp-content/uploads/2026/04/oczymag-jessie-were-superbloom-2026-1-1536x1536.webp 1536w, https://oczy-mag.pl/wp-content/uploads/2026/04/oczymag-jessie-were-superbloom-2026-1-344x344.webp 344w, https://oczy-mag.pl/wp-content/uploads/2026/04/oczymag-jessie-were-superbloom-2026-1-441x441.webp 441w, https://oczy-mag.pl/wp-content/uploads/2026/04/oczymag-jessie-were-superbloom-2026-1-636x636.webp 636w, https://oczy-mag.pl/wp-content/uploads/2026/04/oczymag-jessie-were-superbloom-2026-1-951x951.webp 951w, https://oczy-mag.pl/wp-content/uploads/2026/04/oczymag-jessie-were-superbloom-2026-1-821x821.webp 821w, https://oczy-mag.pl/wp-content/uploads/2026/04/oczymag-jessie-were-superbloom-2026-1-1451x1451.webp 1451w, https://oczy-mag.pl/wp-content/uploads/2026/04/oczymag-jessie-were-superbloom-2026-1.webp 1800w" sizes="(max-width: 1400px) 100vw, 1400px" /></noscript><figcaption class="wp-element-caption"><sup>fot. dzięki uprzejmości Universal Music</sup></figcaption></figure>
</div>


<h3 class="wp-block-heading">Teksty i tematy</h3>



<p class="wp-block-paragraph">Lirycznie Ware pozostaje w obszarze relacji, ciała i przyjemności, ale zmienia się sposób mówienia o tych tematach. Znika dystans i niedopowiedzenie. Pojawia się większa otwartość i konkret. „Superbloom” jest spójny, ale nie jednorodny. Tempo utrzymuje się na wysokim poziomie, ale poszczególne utwory różnią się strukturą i dynamiką. Są momenty bardziej intensywne (jak chociażby mój ulubiony kawałek &#8222;Sauna&#8221; i &#8222;Ride&#8221;) i takie, które pozwalają złapać oddech, ale całość trzyma jeden kierunek. Nie ma tu przypadkowych utworów.</p>



<h3 class="wp-block-heading">Kontekst: pop po pandemii</h3>



<p class="wp-block-paragraph">Album wpisuje się w szerszy trend powrotu do muzyki tanecznej. Po okresie bardziej introspektywnego popu artyści coraz częściej sięgają po brzmienia klubowe. Jessie Ware robi to jednak na własnych zasadach. Nie próbuje dopasować się do trendu. Raczej rozwija kierunek, który zaczęła kilka lat wcześniej. W kontekście całej kariery Ware „Superbloom” jest jednym z najbardziej konsekwentnych projektów. Nie ma tu momentu zawahania. Każdy element &#8211; produkcja, wokal, tekst &#8211; jest podporządkowany jednej idei. To album, który nie próbuje być wszystkim naraz.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Najważniejsze w tym materiale jest poczucie kontroli. Jessie Ware wie, co chce zrobić i robi to bez zbędnych ozdobników. Nie ma tu potrzeby udowadniania czegokolwiek. „Superbloom” to album, który utrzymuje kierunek wyznaczony przez poprzednie wydawnictwa, ale robi to w bardziej zdecydowany sposób. To pop oparty na rytmie, ale prowadzony przez głos i świadomość formy.</p><p>The post <a href="https://oczy-mag.pl/2026/04/20/jessie-ware-i-nowy-superbloom-powrot-do-przyjemnosci-i-kontroli-nad-popem/">Jessie Ware i nowy „Superbloom”. Powrót do przyjemności i kontroli nad popem</a> first appeared on <a href="https://oczy-mag.pl">OCZY.MAG</a>.</p>]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
