fot. materiały prasowe

Ludovic de Saint Sernin Wiosna-Lato 2021

"E-Boy"

Granice tożsamości płciowej w modzie nieustannie się zacierają. Powoli przyzwyczajamy się do co raz bardziej niekonwencjonalnych pomysłów projektantów, którzy zadziwiają nas swoim podejściem do męskości.

Ludovic de Saint Sernin to artysta, który rozkłada męskość na czynniki pierwsze, inspirując się społecznościami sado-maso lat 80. i 90. oraz estetyką kontrowersyjnego fotografa Roberta Malthrope.

Ludovic de Saint Sernin urodził się w 1990 r. w Belgii. Studiował projektowanie mody na paryskiej Ecole Superieure des Arts Appliqués Duperré. Stażował w domu mody Dior i Saint Laurent, Następnie przez dwa lata projektował dla Balmain. W 2017 zadebiutował swoją własną marką sygnowaną jego imieniem i nazwiskiem. Projektant nie ukrywa, że jego największą inspiracją podczas tworzenia kolekcji jest szeroko pojęta kultura gejowska. 

Jego projekty to niewinna gra w wyważenie tego ile powinniśmy zasłonić, a ile pokazać. Łamiąc wszelkie stereotypy męskości w jego kolekcjach, znajdziemy krótkie skórzane crop topy, koronki, prześwitujące satyny czy sznurowane spodnie. Ludovico eksperymentuje również z modą damską. Przemyca swoje charakterystyczne zastosowania do mini kolekcji dla kobiet.

W najnowszej kolekcji na wiosnę-lato 2021, zatytułowanej E-boy znajdują się tęczowe, wełniane bliźniacze komplety, które przylegają do kształtów modelek, krótkie topy z ozdobami Swarovskiego z napisami w stylu varsity.

Powracają też charakterystyczne spodnie projektanta z dziurkami, wykonane ze skóry, winylu i – po raz pierwszy – z denimu.

Ludovic chciał stworzyć idealny zestaw dżinsów, który zarówno on, jak i jego przyjaciele mogliby nosić na co dzień. Dostępny w czterech różnych wariantach.

Dodatkowo projektant dostosował się do nowych realiów proponując też ubrania, które idealnie wpisują się w idee comfort dressingu.

redaktor działu moda