fot. materiały prasowe

Courrèges Wiosna-Lato 2022

"Oboje wiemy"

Po klubowej kolekcji „La Station” w Aubervilliers w marcu zeszłego roku, monumentalny biały plac Courrèges ukazał nam się w nowym miejscu imprezowym: Bois de Vincennes w Paryżu. To park na obrzeżach miasta, w którym w ostatnich latach odbywało się wiele bezpłatnych imprez. Odarty z murów plac jest tu mocno oznaczany na ziemi farbą (ekologiczną!), traktując naturę jako dekorację.

U źródeł tej kolekcji i tego drugiego pokazu, jest wspomnienie: to właśnie na tej polanie Nicolas Di Felice i jego przyjaciel Erwan Sene – z którym projektant skomponował ścieżkę dźwiękową do pokazu – tańczyli całą noc kilka lat temu.

Chwila zabawy, która zainaugurowała wiele innych: zwłaszcza spotkanie ze swoim chłopakiem po lockdownie, kiedy to Bois de Vincennes był jednym z niewielu miejsc, w których młodzież mogła jeszcze wspólnie bawić się. „Oboje wiemy”, przywołując te czasy przyjaźni, drogie Nicolasowi Di Felice, oddaje hołd tym chwilom intymności, których czasami doświadczają tłumy. Kolekcja to sposób dla Courrèges, aby pokazać swoje pragnienie bycia jednością z publicznością.

Te wspomnienia radości zainspirowały kolekcję zaprojektowaną wokół strojów festiwalowych. Zgodnie z estetyką Nicolasa Di Felice, archetypy kontrkultury mieszają się tu subtelnie ze DNA marki Courrèges. Tak więc sylwetki zaczynają się od niezwykle prostego i geometrycznego wzoru (inspirowanego peleryną okrągłą z 1968 roku, trójkątną z 1969 i kwadratową z 1995) z wyciętym detalem budującym ramię.

Proporcje często zostały przerysowane, aby całkowicie zakryć ciało. Parki i bomberki nawiązują dialog z tradycyjnymi płaszczami i trapezowymi spódnicami.

Motyw „loop” czyli przecinające się karczki z materiału, który można znaleźć na stanikach, sukienkach, spódnicach, workowatych spodniach, a nawet na rączkach tegorocznej torby, został zainspirowany ramiączkami sukienki Courrèges z 1976 roku. Tkaniny i nadruki wciąż na nowo odkrywają dziedzictwo. Znajdziemy tutaj takie materiały jak prążkowana dzianina trompe-l’oeil wykonana z pasków lustrzanego, roślinnego winylu lub na nowo zinterpretowane ukośne paski w jodełkę z 1968 roku.

Srebro, lazur, róż (ulubiony kolor André Courrège – symbol czułości i optymizmu), bladożółty i ochrą. To paleta, która subtelnie sugeruje świat techno i podkreśla kolekcję z założonym przez projektanta minimalizmem. Podobnie jak te „szalikowe” sukienki z przezroczystej plisowanej siateczki, złożone z dwóch prostokątów tkaniny i połączone dwoma trójkątami. Albo ostatnie trzy sukienki, każda wykonana z prostego paska materiału. Trochę jak dla dziewcząt zawiniętych w winyl na pokaz mody w 1963 roku i uwiecznionych przez Irvinga Penna.

„Oboje wiemy” to mocna kolekcja, która głosi formę puryzmu w sercu Courrèges i drogiego Nicolasowi Di Felice. Tak aby lepiej ożywić uczucia. Nie tylko na parkiecie.

redaktor naczelny