Przez lata Tylko kojarzyło się z modułowymi regałami tworzonymi na wymiar. Teraz polska marka robi kolejny krok i debiutuje w świecie audio. Efektem jest Tylko Sound – system głośników zaprojektowany nie po to, by ukryć go w meblu, ale by stał się jego integralną częścią.
Czy regał może poprawiać jakość dźwięku zamiast ją pogarszać? Tylko przekonuje, że tak. Polska marka specjalizująca się w personalizowanych meblach zaprezentowała Tylko Sound – swoją pierwszą kolekcję sprzętu audio, stworzoną z myślą o współpracy z flagowymi regałami marki. Projekt powstał we współpracy z francuskim architektem Paulem Cournetem oraz studiem Form Follows Frequency, które odpowiada za rozwiązania akustyczne.
Pomysł narodził się podczas prac nad showroomem Tylko Space w Berlinie. Projektanci zauważyli, że choć wiele osób ustawia głośniki na regałach, większość dostępnych modeli nie jest projektowana z myślą o takim zastosowaniu. Efektem są zniekształcenia dźwięku i niepożądany rezonans. Tylko postanowiło odwrócić tę logikę i potraktować mebel jako część całego systemu audio.


Głośnik, który współpracuje z meblem
Największą różnicą jest sposób, w jaki zaprojektowano konstrukcję głośników. Obudowy zostały precyzyjnie dopasowane do modułów regałów Tylko, dzięki czemu mebel nie zakłóca brzmienia. Wręcz przeciwnie – staje się elementem wpływającym na jego spójność i równowagę. Za stronę akustyczną odpowiada studio Form Follows Frequency, specjalizujące się w projektowaniu systemów audio oraz instalacji dźwiękowych.
Sercem zestawu jest model Tylko Coax, zbudowany z włoskich komponentów. Producent zastosował współosiową konstrukcję przetwornika, która ma zapewniać równomierne rozchodzenie się dźwięku w pomieszczeniu. System można rozbudować o jeden lub kilka subwooferów, dostosowując go do wielkości wnętrza i własnych preferencji.
Design, który nie chce znikać
W świecie sprzętu audio od lat dominuje przekonanie, że najlepszy głośnik to taki, którego nie widać. Tylko wybiera inną drogę. Obudowy wykonywane są ręcznie w Polsce z brzozowej sklejki bałtyckiej – tego samego materiału, z którego powstają regały marki. Dostępne są w trzech błyszczących kolorach i mają stanowić świadomy element aranżacji wnętrza, a nie sprzęt ukrywany w kącie salonu.
Za projekt odpowiada Paul Cournet, który od lat zajmuje się relacją między architekturą a przedmiotami codziennego użytku. W przypadku Tylko Sound celem było stworzenie systemu, który równie dobrze wpisuje się w przestrzeń wizualnie, jak i akustycznie.



Powrót do świadomego słuchania
Premiera Tylko Sound to nie tylko wejście marki w nową kategorię produktów. Twórcy projektu podkreślają, że chcieli przypomnieć o samym doświadczeniu słuchania muzyki. W czasach, gdy utwory najczęściej towarzyszą pracy, treningowi czy przeglądaniu mediów społecznościowych, Tylko zachęca do sytuacji, w której muzyka ponownie staje się głównym bohaterem, a nie wyłącznie tłem codziennych czynności.
To podejście znajduje odzwierciedlenie również w konstrukcji systemu. Głośniki mają być prostym wejściem do świata hi-fi dla osób, które do tej pory nie chciały wybierać między jakością dźwięku, wzornictwem i ceną.
Pierwszy krok w nowym kierunku
Kolekcja obejmuje modele Tylko Coax, Tylko Coax Bass Reflex oraz Tylko Subwoofer. Ceny rozpoczynają się od 1768 zł za głośnik, a produkty będą dostępne w limitowanej sprzedaży na wybranych europejskich rynkach, w tym w Polsce.
Dla Tylko to pierwsza kolekcja audio, ale jednocześnie naturalne rozwinięcie filozofii marki. Po latach projektowania mebli firma proponuje system, który nie konkuruje z wnętrzem, lecz staje się jego częścią – zarówno pod względem funkcji, jak i estetyki/



