Nie każda nowa marka modowa pojawia się w Polsce z własnym salonem. Tym bardziej gdy stoi za nią jedna z największych skandynawskich grup odzieżowych. kay/day, należąca do Grupy Kappahl, właśnie otworzyła pierwszy butik w Polsce. To nie tylko kolejny sklep w galerii handlowej, ale także sygnał, że szwedzka firma chce rozwijać na naszym rynku nowy koncept oparty na jakości, prostocie i garderobie, która nie kończy się wraz z sezonem.
Przez lata kay/day pozostawała marką znaną głównie klientkom Kappahl. Kolekcje były dostępne w wybranych salonach i sklepie internetowym, funkcjonując jako jedna z linii szwedzkiej grupy. W 2026 roku firma postanowiła jednak zrobić kolejny krok i wyprowadzić markę spod skrzydeł Kappahl, nadając jej własną tożsamość. Pierwszy samodzielny butik otwarto w kwietniu w sztokholmskim Västermalmsgallerian, a zaledwie kilka miesięcy później podobny koncept zadebiutował w Polsce.
Na lokalizację wybrano Galerię Krakowską, gdzie powstał butik o powierzchni 102 m². To pierwszy salon kay/day w naszym kraju i jednocześnie wyraźny sygnał, że Polska odgrywa coraz ważniejszą rolę w planach rozwoju Grupy Kappahl.
Nie kolejna marka. Raczej sposób myślenia o garderobie
W ostatnich latach modne stało się określenie „capsule wardrobe”. Wiele marek wykorzystuje je niemal przy każdej kolekcji. kay/day próbuje jednak pójść o krok dalej. Zamiast budować ofertę wokół szybko zmieniających się trendów, stawia na ubrania, które mają zostać w szafie znacznie dłużej. W kolekcjach dominują naturalne materiały, len, wełna i miękkie dzianiny, a kolorystyka opiera się na spokojnych beżach, bieli, szarościach i ziemistych odcieniach. Ubrania mają sprawdzić się zarówno podczas pracy, jak i weekendowego wyjazdu czy odpoczynku w domu.
To podejście dobrze wpisuje się w zmiany zachodzące na rynku. Coraz więcej klientów kupuje mniej, ale oczekuje lepszej jakości i większej uniwersalności. Moda przestaje być sezonowym zakupem, a coraz częściej staje się inwestycją w rzeczy, które można nosić przez lata.


Kappahl powtarza sprawdzony scenariusz
Z biznesowego punktu widzenia debiut kay/day nie jest przypadkiem. Grupa Kappahl ma już doświadczenie w rozwijaniu własnych marek. Podobną drogę przeszło wcześniej Newbie, które początkowo było jedynie linią dziecięcą w sklepach Kappahl, by z czasem stać się samodzielną marką z własnymi butikami w Skandynawii i Wielkiej Brytanii. Sukces tego modelu zachęcił firmę do podobnego rozwoju kay/day.
Polska znalazła się wśród pierwszych rynków, na których marka otrzymała własną przestrzeń sprzedażową. To pokazuje, że szwedzka grupa postrzega nasz kraj jako jeden z najważniejszych kierunków dalszej ekspansji.
Skandynawski minimalizm nadal ma swoich odbiorców
Choć hasło „skandynawski styl” pojawia się dziś w komunikacji wielu marek, kay/day interpretuje je w dość konsekwentny sposób. Nowy butik został urządzony zgodnie z globalnym konceptem marki. Jasne wnętrza, drewno, ciepłe światło i ograniczona liczba ekspozycji sprawiają, że sklep bardziej przypomina spokojne studio niż klasyczny salon odzieżowy. To przestrzeń, która ma zachęcać do spokojnego oglądania kolekcji, a nie do szybkich zakupów.
To kolejny przykład, że duże grupy modowe coraz częściej budują wyspecjalizowane marki odpowiadające na konkretne potrzeby klientów, zamiast rozwijać wyłącznie główny szyld. Kappahl, który działa od 1953 roku i prowadzi ponad 340 sklepów w pięciu krajach oraz sprzedaż internetową na około 30 rynkach, wyraźnie stawia na taki model rozwoju.



