fot. materiały prasowe

Co zostaje z gwiazdy, gdy internet wyda wyrok? Teatr Kwadrat zapowiada premierę „Moviestar”

Media społecznościowe potrafią wynieść na szczyt, ale równie szybko zamienić bohatera nagłówków w obiekt publicznego osądu. Właśnie temu zjawisku przygląda się „Moviestar” – nowa komedia Petera Quiltera, która we wrześniu będzie miała polską premierę w Teatrze Kwadrat.


Jak wygląda życie osoby, którą zna cały świat? I co dzieje się w chwili, gdy publiczny wizerunek zaczyna się rozpadać? To pytania, wokół których zbudowany został spektakl „Moviestar”, przygotowywany przez Teatr Kwadrat. Polska premiera odbędzie się 18 września 2026 roku, a za reżyserię odpowiada Tomasz Sapryk.

Autorem sztuki jest brytyjski dramaturg Peter Quilter, znany z komedii łączących humor z obserwacją współczesnych relacji. Tym razem punktem wyjścia staje się spotkanie dwóch mężczyzn reprezentujących zupełnie odmienne światy.

Jeden jest hollywoodzką gwiazdą, której życie śledzą media na całym świecie. Drugi prowadzi zwyczajne życie i pracuje jako piekarz. Ich przypadkowe spotkanie staje się pretekstem do rozmowy o popularności, prywatności i tym, jak łatwo dziś oceniamy innych, nie znając całej historii.

Komedia o świecie, który znamy

Choć „Moviestar” utrzymany jest w komediowej konwencji, porusza tematy coraz częściej obecne w codziennym życiu. Twórcy przyglądają się mechanizmom działania mediów społecznościowych, błyskawicznym internetowym osądom oraz granicy między prawdziwym człowiekiem a jego publicznym wizerunkiem.

Jak podkreśla reżyser Tomasz Sapryk, najciekawsze okazuje się zderzenie dwóch perspektyw. Bohaterowie pochodzą z różnych światów, ale z czasem próbują znaleźć wspólny język i zrozumieć doświadczenia drugiej strony.

Premiera we wrześniu

Premierowy pokaz „Moviestar” odbędzie się 18 września 2026 roku w Teatrze Kwadrat w Warszawie. Wcześniej zaplanowano również spektakle przedpremierowe, które zostaną zagrane w lipcu. Na scenie zobaczymy Katarzynę Zielińską lub Katarzynę Glinkę (w roli Ashley), Grzegorza Daukszewicza jako Tylera oraz Aleksandra Sajewskiego w roli Justina.

„Moviestar” zapowiada się jako propozycja dla widzów, którzy od teatru oczekują nie tylko rozrywki, ale także spojrzenia na zjawiska, z którymi spotykamy się każdego dnia — od presji wizerunku po pytanie o to, kim jesteśmy, kiedy gasną światła reflektorów.