W ramach 34. Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy na aukcję trafił Laurastar Lift Xtra 1980 – generator pary w unikatowej, ręcznie wykonanej odsłonie autorstwa Mateusza Sudy. To kolejna edycja projektu, w którym szwajcarska marka oddaje swój flagowy produkt w ręce artysty, traktując design nie jako dekorację, lecz jako integralną warstwę przedmiotu codziennego użytku.
Laurastar i konsekwencja formy
Laurastar od lat buduje pozycję marki, która równie poważnie traktuje technologię, jak i formę. W przypadku tej aukcji punkt ciężkości nie przesuwa się jednak w stronę gadżetu. Lift Xtra 1980 pozostaje pełnoprawnym narzędziem do pielęgnacji tkanin – z prasowaniem w pionie i poziomie, automatyczną regulacją temperatury oraz systemem ultradelikatnej suchej pary DMS, który realnie wpływa na jakość użytkowania. Artystyczna ingerencja nie zmienia jego funkcji, a jedynie sposób obecności w przestrzeni domowej.


Mateusz Suda i warstwa wizualna
Interwencja Mateusza Sudy opiera się na motywach botanicznych i figuratywnych, osadzonych w charakterystycznej, rozpoznawalnej kresce. Ręczne malowanie sprawia, że każdy element urządzenia ma status pojedynczego egzemplarza, bez ambicji seryjności. To nie jest projekt ilustracyjny „na obudowie”, lecz świadome potraktowanie przedmiotu jako nośnika obrazu. Efekt pozostaje powściągliwy, bez efektów specjalnych i bez próby estetycznego dominowania nad formą urządzenia.
Cały dochód z licytacji zasili konto WOŚP, a sam projekt wpisuje się w coraz wyraźniejszy nurt traktowania sprzętów domowych jako obiektów o potencjale kolekcjonerskim. Nie chodzi tu o unikatowość dla samej unikatowości, lecz o przesunięcie akcentu: od anonimowego sprzętu w stronę przedmiotu, który ma swoją historię, autorstwo i kontekst.
Licytacja trwa do 1 lutego 2026 roku i jest dostępna w ramach oficjalnej aukcji WOŚP.


