Teufel od lat robi sprzęt, który trafia raczej do osób szukających konkretu niż designerskiego gadżetu. Teufel MOTIV XL wpisuje się w ten kierunek, ale dorzuca coś, czego wcześniej w tej kategorii brakowało – realną mobilność przy zachowaniu pełnoprawnego brzmienia hi-fi.
Pierwsze wrażenie: to nie jest „mały głośnik”
TeufelMOTIV XL nie próbuje udawać czegoś kompaktowego. Ma ponad pół metra szerokości i od razu widać, że to sprzęt zaprojektowany pod dźwięk, nie pod półkę w stylu „gdziekolwiek”. Z drugiej strony – wygodne uchwyty i bateria zmieniają sposób korzystania. Można go przenieść bez kombinowania, a to w tej klasie sprzętu nadal nie jest standard.
Najważniejsze jest to, co w środku. Trójdrożny system z dużym wooferem z kevlaru robi robotę, ale nie w sposób „efektowny na chwilę”. Bas w Teufel MOTIV XL jest głęboki, ale kontrolowany. Środek nie ginie, a wysokie tony nie próbują udawać czegoś, czym nie są. 210 W mocy i 103 dB to liczby, które w praktyce oznaczają jedno. Teufel MOTIV XL bez problemu nagłośni większą przestrzeń, nie tracąc jakości. Technologia Dynamore rozszerza scenę stereo i faktycznie to słychać. Dźwięk nie „siedzi” w jednym punkcie, a otacza wnętrze.


Streaming bez kombinowania
Teufel MOTIV XL ogarnia praktycznie wszystko: AirPlay 2, Google Cast, Spotify Connect, TIDAL Connect, Bluetooth. Nie trzeba myśleć o tym, skąd puszczasz muzykę. Po prostu działa. Dodatkowo pojawia się Roon Ready, co dla części użytkowników będzie dużym plusem – szczególnie jeśli ktoś ma uporządkowaną bibliotekę muzyczną.
Wbudowana bateria do 13 godzin to nie jest tylko „feature do checklisty”. W praktyce oznacza to, że możesz przenieść sprzęt z salonu na taras albo zabrać go na wyjazd bez spadku jakości. I to jest moment, w którym Teufel MOTIV XL zaczyna się wyróżniać. Większość głośników mobilnych brzmi przeciętnie. Większość hi-fi nie rusza się z miejsca i jest ciągle podpięta do gniazdka. Tu masz jedno i drugie.


Funkcje dodatkowe, które nie są przypadkowe
Wejście liniowe, możliwość podpięcia mikrofonu, funkcja powerbanku – to wszystko brzmi jak dodatki, ale w praktyce rozszerza zastosowanie. Możesz podłączyć gramofon, zrobić karaoke albo wykorzystać głośnik jako centralny punkt spotkania. To sprzęt, który nie ogranicza się do jednej funkcji.
Design: neutralnie, ale świadomie
Obudowa jest prosta, bez zbędnych ozdobników. I dobrze. To nie jest produkt, który ma krzyczeć formą. Ma się wpasować w przestrzeń i nie dominować jej. Choć nie będę narzekał, że super by było jakby był dostępny w białym kolorze jak jego mniejszy brat – model Teufel MOTIV HOME.
Cena na poziomie 3 899 złotych (teraz w promocji za niecałe 2 600 złotych) kategoryzuje Teufel MOTIV XL w segmencie, gdzie konkurencja jest mocna. Ale tutaj płacisz za konkretną kombinację: jakość dźwięku, mobilność i pełną integrację streamingową. I to jest coś, co trudno znaleźć w jednym urządzeniu. Teufel MOTIV XL to sprzęt dla osób, które wiedzą, czego chcą od dźwięku, ale nie chcą być przywiązane do jednego miejsca.


