fot. dzięki uprzejmości A.M.P.A.S.

Oscars 2026 Nominees Luncheon: Stylizacje, które dają znać, że sezon nagród nabiera tempa

Krzysztof Malcher Editor-in-Chief

Nie ma tu blichtru wieczorowej gali, ale ten lunch nominowanych – Oscars 2026 Nominees Luncheon w Beverly Hilton Hotel w Beverly Hills to już osobny moment mody: mniej oficjalny, bardziej osobisty, ale wielu aktorów i twórców potraktowało go jak mały red carpet z własnym dress code’em. Widać tu już sygnały trendów, które mogą później pojawić się na właściwej ceremonii 15 marca.

fot. dzięki uprzejmości A.M.P.A.S.

Emma Stone – mała czarna z mocnym charakterem

Emma Stone, nominowana za „Bugonię”, postawiła podczas Oscars 2026 Nominees Luncheon na mini sukienkę-blejzer z głębokim dekoltem i strukturą inspirowaną smokingiem. To klasyczna, ale bezpiecznie nudna stylizacja? Bynajmniej. Czarny total look z delikatnymi dodatkami i przezroczystymi rajstopami pokazał, że można być eleganckim bez banału. Dla mnie to jeden z silniejszych momentów stylowych lunchu – Stone potrafi balansować między Hollywoodzkim szykiem a modową odwagą w subtelnym wydaniu.  

fot. dzięki uprzejmości A.M.P.A.S.

Kate Hudson – czerwony kimono-dress z pazurem

Kate Hudson na Oscars 2026 Nominees Luncheon zrobiła największe wrażenie kolorem i detalami. Jej satynowa, intensywnie czerwona sukienka z kolekcji Lanvin Przed-Jesień 2026 przyciąga wzrok, a czarne, skórzane rękawice dodają całej stylizacji pewnej teatralności. To nie jest zwykła lunchowa sukienka – to deklaracja, że Hudson wraca do gry i chce, żeby jej obecność była zauważona także modowo. Gdy do tego dodamy ciężki pierścionek-koktajl, dostajemy look, który jest spójny i mocny.  

fot. dzięki uprzejmości A.M.P.A.S.

Teyana Taylor – cekin i luksusowa nonszalancja

Teyana Taylor, która jest teraz w swoim „prime time” pokazała coś, czego nie spodziewałbym się na lunchu: look, który mógłby dobrze wyglądać również wieczorem. Czarna baza – jedwabna koszula i przezroczysta spódnica – została podkręcona długą, bogato zdobioną peleryną z cekinów od Cong Tri i Altuzarry. To z jednej strony glamour z rozmachem, z drugiej – stylizacja, która mówi: “moda to zabawa, nawet o 12:00”.

fot. dzięki uprzejmości A.M.P.A.S.

Elle Fanning – suiting z kobiecym twistem

Elle Fanning zamiast klasycznej sukienki wybrała na Oscars 2026 Nominees Luncheon hybrydę marynarki z długą spódnicą, zaprojektowaną przez Givenchy. To elegancja bez nadęcia: struktura garnituru, ale zgrana z lekką, połyskującą tkaniną. Jej look jest jak subtelne przesunięcie równowagi między formalnością a modową kreatywnością.  

fot. dzięki uprzejmości A.M.P.A.S.

Rose Byrne – minimalistyczna klasyka z twistem

Byrne to przykład, jak mniej może znaczyć więcej. Jej zestaw z brązowym topem, czarnymi spodniami i neutralnymi mule’ami od Bottega Veneta to lekko zrelaksowany minimalizm. Spokojne kolory, proste linie – ale wszystko ma swój sens i proporcje. To może zabrzmieć “bezpiecznie”, ale w tej chwili w modzie lunchowej ta cisza stylistyczna ma swoją siłę.  

Panowie – klasyka, ale z detalami

Podczas Oscars 2026 Nominees Luncheon Timothée Chalamet postawił na elektryzujący niebieski garnitur, który w kontekście casualowego lunchu wygląda jak zapowiedź większej modowej gry w sezonie. Jacob Elordi, Leonardo DiCaprio czy Michael B. Jordan trzymali się bardziej klasycznej formy – czarne i szare garnitury, dobrze skrojone, ale bez większych modowych udziwnień. To pokazuje, że męska część nominowanych wciąż wybiera sprawdzone rozwiązania, choć Chalamet daje nadzieję, że ktoś tu zacznie bawić się formą odważniej.  

Lunch nominowanych w Hollywood to zawsze ciekawa migawka tego, co może potem pojawić się na czerwonych dywanach. W tym roku widzieliśmy mieszankę klasyki z twistami, mocny kolor w wydaniu Hudson, odważne faktury dzięki Taylor i subtelne eksperymenty w suitingu od Fanning i Chalameta. To mniej formalne niż gala, ale bardziej inspirujące niż większość press junketów.  

Jeśli miałbym podsumować jednym zdaniem: Oscars Nominees Luncheon 2026 pokazał, że moda na Oscarach nie boi się dziś bawić formą i kontekstem. To preludium przed prawdziwą modową batalią 15 marca.