fot. dzięki uprzejmości Recman

Recman ma 40 lat i zaczyna mówić językiem dojrzałego faceta

Krzysztof Malcher Editor-in-Chief

Recman świętuje 40-lecie i robi to konkretnie – nowy showroom w Warszawie i kolekcja jubileuszowa, która sięga do estetyki lat 80. bez dosłownych cytatów. To moment, w którym marka porządkuje swój wizerunek i pokazuje, gdzie chce być dalej.

40 lat na rynku to dla polskiej marki odzieżowej coś więcej niż symboliczna liczba. W przypadku Recman to też wyraźny moment zmiany kierunku. Zamiast patrzeć wyłącznie w przeszłość, marka stawia na aktualizację swojego języka. Jednym z ważniejszych ruchów jest otwarcie pierwszego showroomu w Warszawie, w Galerii Młociny. To przestrzeń zaprojektowana jako zaplecze wizerunkowe – miejsce spotkań z mediami, prezentacji kolekcji i pracy z partnerami. To zmiana w myśleniu o marce, która do tej pory funkcjonowała głównie przez sieć sprzedaży.

Kolekcja, która wraca do lat 80.

Drugim filarem jubileuszu jest wiosenno-letnia kolekcja „Turn your life on”. Inspiracja jest czytelna – „Miami Vice”, czyli estetyka lat 80., pastelowe kolory, luz i charakterystyczna sylwetka. Różnica polega na tym, że nie ma tu dosłowności. To raczej przetworzenie tego stylu na współczesne proporcje i materiały. W kolekcji pojawiają się dwurzędowe marynarki z rozluźnioną linią, spodnie z wyższym stanem i wyraźnym kantem, koszule z krótkim rękawem czy dzianinowe polo.  

Bardzo dobrze, że całość opiera się na naturalnych tkaninach – len, bawełna, a także wełna, tencel czy modal. To kierunek, który dziś trudno pominąć, aczkolwiek jest on po prostu „must have”. Paleta kolorystyczna jest spójna i osadzona w klimacie lata. Biel, beże, zgaszony błękit, przybrudzony róż, czekoladowy brąz. To kolory, które nie dominują stylizacji, ale budują jej charakter. W połączeniu z luźniejszą konstrukcją ubrań dają efekt, który balansuje między formalnością a swobodą.

fot. dzięki uprzejmości Recman

Piotr Witkowski jako twarz kampanii

Ambasadorem kolekcji został Piotr Witkowski. Wybór nie jest przypadkowy – jego wizerunek dobrze wpisuje się w kierunek marki. To aktor, który buduje swoją pozycję konsekwentnie. W tym kontekście współpraca wygląda spójnie i naturalnie. Recman przez lata funkcjonował jako marka kojarzona z klasyczną elegancją. Kolekcja jubileuszowa i nowy showroom pokazują, że dziś chodzi o coś więcej niż sam produkt. To próba uporządkowania komunikacji i wejścia w bardziej świadomy, współczesny sposób budowania wizerunku.