fot. dzięki uprzejmości Victoria and Albert Museum

Schiaparelli w Londynie. Wystawa, na którą świat mody czekał od lat

Krzysztof Malcher Editor-in-Chief

Już za cztery dni w Victoria and Albert Museum otwiera się wystawa „Schiaparelli: Fashion Becomes Art”. To pierwsza tak duża ekspozycja poświęcona tej marce w Wielkiej Brytanii i jedna z tych, które realnie mogą ustawić narrację o modzie na najbliższe miesiące.

Są wystawy, które po prostu pokazują archiwa. I są takie, które zmieniają sposób, w jaki patrzymy na modę. „Schiaparelli: Fashion Becomes Art” zapowiada się na tę drugą kategorię. Punktem wyjścia jest Elsa Schiaparelli jako postać funkcjonująca na styku mody, sztuki i performansu. I właśnie to napięcie ma tu największe znaczenie.

Elsa Schiaparelli nigdy nie projektowała ubrań w klasycznym rozumieniu. Jej prace od początku były komentarzem, prowokacją, czasem wręcz żartem. W latach 30. współpracowała z artystami, którzy definiowali ówczesną kulturę – Salvador Dalí, Jean Cocteau, Man Ray. Efektem były projekty, które do dziś trudno jednoznacznie zakwalifikować. Sukienka „Skeleton”, „Tears dress” czy kapelusz w kształcie odwróconego buta nie wpisywały się w żadną obowiązującą kategorię. I dokładnie to pokazuje ta wystawa.

Ponad 200 obiektów i jeden wspólny mianownik

Ekspozycja obejmuje ponad 200 obiektów – od ubrań i biżuterii po fotografie, rzeźby i materiały archiwalne. To ważne, bo Schiaparelli nie funkcjonowała w próżni. Jej projekty były częścią większego świata – sztuki, teatru, kina. Na wystawie pojawią się też prace Pabla Picassa czy Jeana Cocteau, co dobrze pokazuje skalę tych relacji. Moda nie jest tu dodatkiem do sztuki ani odwrotnie. Te obszary przenikają się na równych zasadach.

Londyn jako brakujący rozdział

Ciekawym wątkiem jest też londyńska historia Schiaparelli, o której mówi się stosunkowo rzadko. Wystawa zwraca uwagę na funkcjonowanie marki poza Paryżem i na klientki, które budowały jej pozycję w Wielkiej Brytanii. To poszerza perspektywę. Schiaparelli nie była tylko paryską projektantką. Była częścią międzynarodowego obiegu kultury.

Daniel Roseberry i współczesne Schiaparelli

Druga część wystawy dotyczy współczesności i pracy Daniela Roseberry’ego. To ważny moment, bo jego projekty w ostatnich latach przywróciły marce widoczność. Roseberry nie kopiuje archiwum. Raczej pracuje na jego języku – przesadzie, symbolice, rzeźbiarskiej formie. I właśnie to zestawienie – historycznych projektów z aktualnymi kolekcjami – może być jednym z najmocniejszych punktów wystawy.

Otwarcie „Schiaparelli: Fashion Becomes Art” nie jest przypadkowe. W ostatnich sezonach moda coraz częściej wraca do tematów związanych ze sztuką, performansem i formą. Ta wystawa wpisuje się w ten kierunek, ale jednocześnie przypomina, że wiele z tych idei pojawiło się znacznie wcześniej. I że ktoś już kiedyś je zrealizował.

Wystawa „Schiaparelli: Fashion Becomes Art” będzie otwarta od 28 marca do 8 listopada 2026 roku. Jeśli ktoś interesuje się modą nie tylko jako trendem, ale jako językiem kultury, to jest jedna z tych ekspozycji, które trudno pominąć.