Vistula i Polskie Linie Lotnicze LOT wchodzą we współpracę, która ma bardzo konkretny punkt wyjścia: jak wyglądać dobrze po kilku godzinach w samolocie. Efektem jest kolekcja kapsułowa zaprojektowana dla osób, które funkcjonują w ruchu i nie chcą zmieniać stylu między lotniskiem a resztą dnia.
Vistula x LOT: Garnitur, który nie przegrywa z podróżą
Najważniejszy element kolekcji Vistula x LOT to podejście do konstrukcji i materiału. Ubrania mają wyglądać „czysto” przez cały dzień, bez efektu zgniecenia po kilku godzinach siedzenia. Tkaniny są odporne na zagniecenia, lekkie i pracują z ciałem. Do tego dochodzą nowoczesne włókna, które pomagają utrzymać świeżość – coś, co przy długich podróżach naprawdę robi różnicę.





Od lounge’u do spotkania
Kampania „Well traveled. Well dressed.” została zbudowana wokół jednego scenariusza: cały dzień w ruchu bez zmiany outfitu. Zdjęcia powstały w przestrzeniach Lotnisko Chopina w Warszawie, w salonach biznesowych LOT-u i na pokładzie Dreamlinera.
Kolekcja obejmuje zarówno damskie, jak i męskie sylwetki oraz akcesoria podróżne. Kroje są uproszczone, ale dopracowane w proporcjach. Najciekawszym elementem są trzy T-shirty z grafikami Janusz Grabiański – projektanta, który przez lata budował wizualną tożsamość LOT-u. Jego prace pierwszy raz trafiają na ubrania i od razu nadają kolekcji bardziej kolekcjonerski charakter.
Dobrze, że ta współpraca nie opiera się na logo. Punkt wspólny jest prosty: jakość i funkcjonalność. LOT myśli o komforcie podróży, Vistula o tym, jak wygląda ubranie w ruchu. W tej kolekcji te dwa podejścia się łączą bez zbędnych historii wokół.


